2007-02-16 08:13
francuz_
Bardzo dużo czytam o OOBE, świadomych snach, czy o śmierci klinicznej. Chciałem miec OOBE już od jakiegoś czasu i dlatego codziennie kładłem się do łóżka (wieczorami lub popołudniu) i praktykowałem, jednak bez skutku.. Dzisiaj w nocy przydazyło mi sie coś bardzo dziwnego i po obudzeniu natychmiast zapisalem to w swoim dzienniku snów, którego prowadzę od wczoraj. Śniło mi się, że jestem w tropikach ze swoim kolegą. Nie pamiętam dlaczego, ale zaczął mnie gonic coś jakby nosorożec. Zacząłem uciekac i wpadłem do jakiejś rzeki i panikowałem. W tym momencie coś się stało. Czułem, że podświadomie chcę doznac OOBE. Wtedy poczułem że coś uciska mnie w plecy (przed tym były także wibracje). Była to.. moja podłoga. Wstałem i wiedziałe, że to jest OOBE.. poprostu wiedziałem. Byłem podekscytowany tym zjawiskiem.Wiedziałem, że to sie dzieje tu i teraz, że to nie sen. Widziałem na początku troszke nienaturalnie, ale poźniej tak jakbym normalnie w nocy przebywał w swoim pokoju. podszedłem do drzwi i otworzyłem je.. Tutaj nie pamiętam czy gdzieś wyszedłem czy nie. Później stanąłem w progu drzwi i popatrzyłem się na swoje łóżko. Ktoś tam lezał przykryty! Serce skoczyło mi do gardła! Wiedziałem, że to jestem ja ale bałem sie podejśc i zobaczyc twarz. Wiedziałem że wtedy odrazu mnie wciągnie i nie chciałem doznac większego szoku widząc swoją twarz. Następnie odwróciłem się w stronę ściany i położyłem na niej swoje ręce. Chciałem je do niej włożyc, ale coś mi sie nie udało. Nie wiem dlaczego :-( . Póżniej popatrzyłem się w stronę okna i spróbowałem się unieśc. UDAŁO MI SIĘ! Podleciałem jakoś blisko sufitu i bałem się żeby mnie nie wciągło w piętro wyżej (mieszkam w bloku) i póżniej zleciałem w dół, już na podłogę. Niesamowite przeżycie. Przeszły mi również myśli, by wybrac się do mojej bliskiej znajomej, lecz myślę, że jak na pierwszy raz wystarczy już i że lepiej jak wrócę do ciała. Bałem się że mogę byc za długo i że coś się może stac. Wtedy się obudziłem... ale nie naprawde- ty było fałszywe przebudzenie, w którym jak wstałem wziąłem komórkę do reki i popatrzyłem na zegarek. Była około 15:30, mimo to była dalej noc. Było ciemno. Wystraszyłem się, że przespałem cały wczorajszy i pół dzisiejszego dnia, i że coś mi się stało. Poszedłem do pokoju siostry i zapytalem sie który jest dzisiaj dzień. Siostra spała w śpiworze (nigdy nie śpi..). Gdy się obudziła ppatrzyła na mnie krzywo. Wtedy ja sobie pomyslałem, że moje pytanie mogla tak odebrac jakbym miał kaca i nie pamiętam co się działo. Nie wiem czemu tak to odebrałem. Ona zaczeła szukac w swoim śpiworze komórki by sprawdzic chyba date i godzine, ale w tym momencie się już naprawdę obudziłem.. była jakos 1:30 w nocy Nie usnałem do około 3:30 w nocy. Cały czas o tym myślałem.
Sądzę, iż to było OOBE. Naprawdę tak się czułem! Wiedziałem to..to nie byl sen.
Najbardziej zastanawia mnie to, że otworzyłem drzwi... przeciez jak byłem w ciele astralnym to jak mogłem to zrobic? Chyba że to były drzwi z mojego umysłu. Co o tym sądzicie?
|
|
francuz_, na bank miałeś OBE, wielu tu już pisało, że w LD najłatwiej jest wyjść w OBE i coś takiego się Tobie trafiło. Super opis jestem pod wrażeniem. Czuć energię w Twoim opisie. aż mnie zaczęło kręcić na OBE 
|
2007-02-16 10:50
francuz_
Też się bardzo z tego cieszę wkońcu miałem okazję tego doświadczyc! Teraz już wiem jak to jest... a co sądzisz halley o tym, że otworzyłem drzwi?
|
|
No no francuz_, gratuluje ;-)
|
|
francuz_, tego niewiem, niemam takich doświadczeń. Musimy poczekać jak się szpece od OOBE wypowiedzą Ja wciąż jestem na etapie laika, który miał przedsmak prawdziwych podróży hihi.
|
|
francuz_, ja podobnie jak halley, mialam raczej pare razy przedsmaki prawdziwych podrozy w OOBE, ale troche na ten temat czytalam i mysle, ze te drzwi, ktore otworzyles rzeczywiscie mogly byc drzwiami w Twoim umysle. Podobno w przestrzeni astralnej kazdy przedmiot ma swoj mysloksztal, im dluzej sie znajduje w jakims miejscu w rzeczywistosci, tym mysloksztalt jest silniejszy. Mozliwe w takim razie, ze otworzyles "mysloksztalt" drzwi a nie drzwi fizyczne. No chyba, ze drzwi byly zamkniete, a po przebudzeniu zastales je otwarte, ale o niczym takim nie wspomniales. Generalnie chodzi o to, ze w astralu mamy do czynienia z mysloksztaltami obiektow, a nie z nimi samymi, co moze byc ryzykowne, bo wtedy sami mozemy sobie stwarzac obiekty ktore w rzeczywistoci nie istnieja. Zaraz znajde linka do ciekawego artykulu o tym, to wkleje Ci zebys sobie poczytal
[ Dodano: 2007-02-16, 12:37 ] O, to chyba bylo to: http://www.czarymary.pl/cienik/oobe/bruce1.html Juz to Alura wczesniej wklejala, ale to bardzo ciekawy artykul, wiec podaje dalej. Milego czytania 
|
2007-02-16 14:02
francuz_
Amethis , bardzo ciekawy ten artykuł, który mi przesłałaś..Gdy sie obudziłem drzwi były zamknięte. Tylko, że nie jestem pewien czy w OOBE ich przypadkiem później nie zamkłem, gdy wracałem spowrotem do pokoju.. Ale to dzisiejsze doświadczenie skłania mnie do praktykowania tego stanu świadomości... Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz.. Czy możliwe,kiedy jesteśmy w OBE, by odczytac kilka cyfr napisanych na wcześniej na kartce? Załóżmy, że te cyfry napisał ktoś bliski( i tylko on je zna) i kartkę z nimi położył w jakieś miejsce, o którym wiemy. Czy moglibyśmy je odczytac? Czy ktoś z was miał takiego typu doświadczenia? Ja postaram się przy następnym wyjściu coś pokombinowac 
|
|
francuz_, mi jeszcze nie udalo sie swiadomie wyjsc z ciala. Czasem mialam cos na ksztal OOBE podczas LDkow, ale chyba wiecej tam bylo snu i mojego zyczeniowego myslenia niz faktycznego wyjscia z ciala Tak czy inaczej, jeszcze mi sie nie zdarzylo tak eksperymentowac jak proponujesz z tymi liczbami. Ale mysle, ze moze to byc ciekawe, a na dodatek, jezeli sie uda, moze to byc dowodem ze rzeczywiscie doswiadczyles OOBE a nie tylko ci sie cos przysnilo Zycze powodzenia w dalszych eksperymentach 
|
|
Gratuluje!! ;-) ;-) ;-) Tyle pracy w to włożyłeś, należało Ci się. :-) Ja bym się bała próbować, wole poczytać tylko Chociaż to musi być wspaniałe przeżycie.
|
2007-02-16 20:02
Magnolia
francuz_, :-) fajniutkie doswiadczenie :-)
Najbardziej jednak kocham ten ped, ruch, gibkosc i nieograniczone mozliwosci... Czasem wychodzac zahaczam o strop i ogladam jego warstwy, ba pewnego razu nawet je smakowalam, nie polecam tego doswiadczenia., ble....
Najdziwniejsze jest jednak doswiadczanie swoich cial, wtedy kiedy wychodzi jedno z drugiego i pozostawianie ich jakby w innych warstwach innej przestrzeni
Nie cwicze LD i OOBE
|
2007-02-16 23:42
Komar88l
francuz_, jestem pod sporym wrażeniem!! Ja się tylko w śnie przemieszczałem, ale to był tylko sen, Ty jak widać po opini ekspertów przeżyłeś to OOBE i także gratuluję. Bardzo tego pragnę i czekam aż mi się przytrafi :]
|
|
Bardzo gratuluje doswiadczenia Tez kiedys mialem FA (false awakening - falszywa pobudka) i patrzylem na brata, a pietro nizej strzelali do siebie szaraki niczym w Star Wars
Odpowiadajac na Twoje pytanie o kartce. Cos, gdzies, kiedys czytalem, ze jest taki eksperyment mozliwy. Jest nawet technika "chcec ujrzenia karty", wiec to cos podobnego i mozna porownac
Pozdrawiam
|
2007-02-17 09:35
francuz_
Ja właśnie BARDZO często mam FA. Nie wiem czym jest to spowodowane... A co do tego eksperymentu to postaram się go sam przeprowadzic  Komar88l Jeżeli chcesz tego doświadczyc, to polecam ci codzienne praktyki. Poprostu leżenie, relaksowanie się, dostanie paraliżu. Niekoniecznie wtedy msuisz doznac wyjścia z ciała. Jak już ktoś wspominał najlepiej jest przejśc z LD do OOBE. Jeżeli często masz świadome sny to jesteś o krok 
|
|
Potwierdzam... Moje praktyki zaowocowały dzisiejszej nocy... Co prawda było to krótkie OOBE, ale to mozecie sobie przeczytac w moim artykule :-)
MÓJ ARTYKUŁ
|
2007-02-17 10:11
Komar88l
francuz_, mam? Miałem, niestety od już kilku miesięcy to nieaktualne.. Ale postaram się jak najczęściej to ćwiczyć
|