Patriotyzm

strona:
1
2
3
4
2008-10-17 10:17
agewa79

Weszłam dziś na bloga Katarzyny Michalak i tam taki artykuł:

Duma i obrzydzenie.
Wpisał Katarzyna Michalak
czwartek, 16. października 2008 21:47

Duma...

Ciekawe, czego spodziewacie się po tym artykule i jego tytule...

Mój brat przesłał mi linka do czegoś, co koniecznie musicie zobaczyć, bo jest... niewiarygodne. Nim go podam, krótkie wprowadzenie. Wszyscy wiemy o obronie Westerplatte, ale czy ktokolwiek z nas słyszał o... Wiźnie? Niemal milion ludzi usłyszało o niej dzięki SZWEDZKIEJ kapeli metalowej Sabaton, której lider w wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" powiedział: Polski fan przesłał nam kiedyś informację o bitwie pod Wizną. Kiedy przeczytaliśmy o czynach kapitana Władysława Raginisa i jego przyjaciół, była to dla nas tak nieprawdopodobna historia, że sądziliśmy najpierw, iż nie może być prawdziwa. Taka niesamowita odwaga, by 720 żołnierzy stawiało opór 42 tys. Niemców! Uznaliśmy natychmiast, że to najbardziej interesująca bitwa historii, i oczywiście napisaliśmy o tym piosenkę "40:1". Nadal, nim wkleję linka jeszcze parę informacji (przyznam, iż robię to ze wstydu, że ja - patriotka - dowiaduję się o czymś tak niesamowitym od... Szwedów.

Dowódcą odcinka był kapitan Władysław Raginis. Walki o Wiznę trwały od 7 do 10 września. Punkt oporu w okolicach Wizny jest nazywany Polskimi Termopilami. 720 Polaków odpierało atak liczącego 42 tys. żołnierzy XIX korpusu pancernego dowodzonego przez generała Heinza Guderiana. Polscy żołnierze poddali się dopiero po tym, jak Guderian zagroził rozstrzelaniem jeńców wojennych.

Siły:

Polacy : 720 żołnierzy, 6 dział 76 mm.

Niemcy: ok. 42 tys. żołnierzy, 350 czołgów, 657 moździerzy, dział i granatników, wsparcie lotnictwa Luftwaffe

Straty:

Dokładne straty Polaków nie są znane. Nie wiele wiadomo o jeńcach wziętych przez wojska niemieckie. Szacuje się, że większość polskich żołnierzy zginęła w akcji, czterdziestu udało się wycofać z rejonu walk i tylu samo trafiło do niewoli.

Oto ten link (w teledysku wykorzystano zdjęcia z obrony Westerplatte i fragmenty filmu "300"):
http://pl.youtube.com/watch?v=eX2F6A81yKI

I powiem Wam jedno: po jego obejrzeniu poczułam się cholernie dumna, że jestem Polką. Że mój kraj nigdy nie najechał żadnego innego. Że nie muszę się wstydzić, iż Polacy wymordowali 6 mln ludzi innej narodowości lub (o zgrozo!) 20 mln własnej. Komunistów przy tym nie uważam za Polaków, ofkors, bo oni akurat mordowali swoich i niech im ziemia ciężką będzie. Zresztą nigdy się ze swą polskością nie kryłam, a za granicą byłam samozwańczym ambasadorem mego kraju.

Kocham piękno naszej ziemi, chociaż pojęcie "nasza ziemia" od kiedy nie ma granic stało się względne. Kocham nasze brzozy i sosny, oraz chatki z malwami, polską wędlinę, chleb i ser. Wierzcie mi: to co jedzą za granicą to szajs. Kocham również nasze owoce: czereśnie, śliwki węgierki (chociaż węgierki) i jabłka. Zmutowane winogrona bez pestek mogą się schować. Kocham... No dobra, nie będę więcej truła, co kocham, bo wyjdzie z tego artykułu łzawy patriotyczny melodramat, jak kiedyś akademie szkolne ku czci.

Odwracamy medal.

... i obrzydzenie.

Szukałam do ilustracji pewnej piosenki (którą chciałam "powiesić" na mojej stronie Ytb) zdjęcia flagi państwowej. W ogóle to chciałam, żeby powiewała majestatycznie na wietrze, więc weszłam w video i... myszka wypadła mi z ręki.

Imaginujcie sobie. Jest takie coś, co się nazywa Ku.wa Wojewódzki. Dla tego czegoś nie ma żadnej świętości. Żadnych zasad, ani moralnych ani społecznych. To tylko kwestia ceny, podejrzewam, czy pokazałby w swym żałosnym programie (kto to ogląda? jeśli któraś z Was, to przestajemy się kumplować) gwałt na własnej matce. Ot taka medialna prostytutka (ten Wojewódzki, jego matka może też, skoro tak go wychowała). I ten Ku.wa Wojewódzki w którymś programie chwali się przed publicznością w studio i przed telewizorami, że jego gość, Ku.wa Raczkowski zaraz unurza polską flagę w psim gównie. Dotąd dooglądałam ten filmik, bo dalej nie mogłam. Poczytałam sobie za to komentarze (i dopisałam swój). Jeden był ciekawy - ktoś napisał, że nawet w więzieniu flaga narodowa to świętość. Ale, jak powiedziałam, Ku.wa Wojewódzki własną matkę by ten tego, oby dobrze zapłacili. Ciekawe jak to coś patrzy codziennie w lustro przy goleniu.

Wracając do naszej biednej profanowanej biało-czerwonej. Kurde, pomyślałam sobie, tyle milionów ludzi oddało życie za ten kawałek bieli i czerwieni... Była z nami wszędzie, na wszystkich frontach... A taki łachudra nurza ją w ekskrementach... I pytam: flaga narodowa, godło i hymn państwowy są chronione konstytucyjnie. Dlaczego Ku.wa Wojewódzki i Ku.wa Raczkowski jeszcze nie siedzą? I pytam, ale to już ostatnie pytanie: co z tymi dwiema medialnymi Ku.wami (nie napiszę ponownie "prostytutkami", bo myślę, że żadnej kobiecie lekkich obyczajów nie przyszłoby do głowy podetrzeć sobie tyłka biało-czerwoną materią), więc co z nimi zrobiliby ci żołnierze spod Wizny. Ja wiem, co bym zrobiła.

Tu macie linka, choć umieszczam go ze wstrętem (a najpierw ze wstrętem muszę znaleźć). Jeżeli któraś potrafi to obejrzeć, to oglądajcie...
http://pl.youtube.com/watch?v=o9i9aOb9NKQ

źródło: http://www.katarzynamichalak.pl/index.php/...a-i-obrzydzenie


I co o tym sądzicie?

2008-10-17 11:09
Cube

Cube', 1, 1, '83.13.178.30', 1224234548, 0, 'Moim zdaniem autorka tego artykułu daje się ponieść jakimś niedojrzałym emocjom patriotycznym.

Z jednej strony zachwyca się polską obroną Wizny przed Niemcami, a z drugiej miesza z błotem bogu ducha winnego Wojewódzkiego.

Jeśli chodzi o historię obrony Wizny i teledysk Sabatonu, to moim zdaniem szwedzki zespół na podstawie garstki faktów historycznych, które prawdopodobnie przejaskrawiono i podkolorowano (napisane jest w blogu o 42 tys. niemieckich żołnierzy, a w teledysku jest mowa o 54 tys., z czego wnioskuję, że liczbą żołnierzy swobodnie się manipuluje). Z wydarzenia historycznego zrobiono mit, na podstawie którego powstał patetyczny teledysk, gloryfikujący polskich żołnierzy i pretendujący ich do miana nadludzi.

Z drugiej strony wyżywa się na Wojewódzkim, który żartuje sobie z polskiego zadufanego i zaściankowego pseudopatriotyzmu. Pisze:

CYTAT
Jest takie coś, co się nazywa Ku.wa Wojewódzki. Dla tego czegoś nie ma żadnej świętości. Żadnych zasad, ani moralnych ani społecznych. To tylko kwestia ceny, podejrzewam, czy pokazałby w swym żałosnym programie (kto to ogląda? jeśli któraś z Was, to przestajemy się kumplować) gwałt na własnej matce. Ot taka medialna prostytutka (ten Wojewódzki, jego matka może też, skoro tak go wychowała).

Widać, że kobieta nie panuje nad swoimi chorymi emocjami i wyżywa się na polskim prześmiewcy, który może właśnie specjalnie podkopuje i strąca z piedestału te polskie pseudoświętości, do których co niektórzy Polacy są zbyt mocno emocjonalnie przywiązani.
Bo po pierwsze czymże jest polska flaga? Jest to symbol państwowy w postaci szmatki materiału, do którego niektórzy przywiązują zbyt wielką wagę i która dla niektórych urosła do postaci sacrum.
I właśnie to próbuje moim zdaniem pokazać w swoim programie Wojewódzki. Niezdrową mieszankę religijno-patriotyczną, w której symbole religijne nabierają znaczenia państwowego, a symbole państwowe nabierają znaczenia religijnego. Religii nadaje się atrybuty władzy, a państwu nadaje się atrybuty sacrum i obdarza się czcią. Wprost wybuchowa i niebezpieczna to mieszanka.
Poza tym, nie jestem nawet przekonany, czy w programie Wojewódzkiego rzeczywiście użyto gówna. Szczerze w to wątpię. Scenka ta miała być swojego rodzaju prowokacją i obnażeniem polskich niezdrowych przywiązań.

2008-10-17 11:23
Amethis

Jedna i druga skrajnosc jak dla mnie zalosna - i wkladanie flagi do gowna przez zblazowanego pseudoartyste (kto to w ogole jest ten Raczkowski?) i przesadna histeria i epatowanie patosem Kasi M. (a kto to jestw ogole ta Kasia?) biggrin.gif

2008-10-17 12:09
Kwiat Paproci

Skrajności na ogół są niedobre i wywołują skrajne emocje, trudno wtedy o szeroki ogląd tematu.

Tylko, że jak się spokojnie przyjrzeć - to:
- o Wiźnie się nie mówi, nie uczy w szkołach
- te dwie medialne ku... by (powiedzmy...) nie zostały pociągnięte do odpowiedzialności karnej za bezczeszczenie flagi narodowej
- patriotyzm jest wartością, show medialny KW to gloryfikacja nihilizmu
- lepiej budować (i kraj i duchowość) na tym, co łączy, pozytywach - a takie historie są pozytywne niż na głupich i podłych prowokacjach (które lege artis powinny być w tym przypadku karane sądownie)
- szacunek do siebie i wynikające z niego zachowania. Gdyby ci Niemcy mieli go to pewnie nie śmiali by się pod piecem w Auschwitz. To dużo szerszy problem, sprawa wychowania, nauczania m.in. historii. Pozytywnego budowania osobowości a nie dezintegracji jej przez media że tak skrótowo to ujmę.

Cube:
- co to są dojrzałe emocje patriotyczne?
- w teledysku nie ma mowy o Polakach jako nadludziach tylko wspaniałych żołnierzach
- jeżeli polski pseudopatriotyzm jest nawet (w jakiejś części zapewne, tak?) zaściankowy i hmm... zadufany - to maczanie flagi narodowej w gównie to jest patriotyzm, tak? Już nie pseudo?
- jeżeli polska flaga jest dla ciebie szmatką materiału to ja bezkarnie maczam cię niniejszym w gównie. Zamiast flagi, ot tak...

2008-10-17 13:17
tajemniczy69

tajemniczy69', 1, 1, '83.11.102.61', 1224242240, 0, 'Polscy zolnierze to sa niezli hardcorowcy ;-) ale podejzewam ze dodatkowo pomogla im troche jednak Matka Boska tongue.gif

a co do Wojewodzkiego to czasami poprostu przesadza i robi sie zalosny ;-)
mogli lepiej podobizny politykow powsadzac w gowno ;>

2008-10-17 16:48
Tri3glav

Bitwa pod Kircholmemem
''Było to jedno z najświetniejszych zwycięstw I Rzeczypospolitej. Blisko czterotysięczna polsko-litewska armia pod dowództwem hetmana polnego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza (1040 piechoty, 2400 jazdy i 4 bądź 7 dział, w tym oddziały kozackie i tatarskie), głównie dzięki twórczemu użyciu przez wodza polskiego husarii jako siły przełamującej, rozgromiła ponad trzykrotnie liczniejszą armię szwedzką pod dowództwem Karola IX Sudermańskiego (8500 piechoty, 2500 jazdy i 11 dział – oprócz Szwedów walczyli zaciężni żołnierze holenderscy, szkoccy i niemieccy).

Wojska Rzeczypospolitej straciły ok. 100 żołnierzy (200 zostało rannych), z czego tylko 13 husarzy i towarzyszy pancernych, oraz 150 koni. Niewielką liczbę zabitych tłumaczy się tym, że atak – i w jego konsekwencji zwycięstwo – nastąpiły bardzo szybko – a jeźdźcy kryli się za końskimi karkami. Jednak strata koni oznaczała wyeliminowanie z walki na dłuższy czas praktycznie całej chorągwi jazdy, gdyż długo ćwiczone konie husarskie były trudne do zastąpienia.

Szwedzi stracili ok. 6-7,5 tys. żołnierzy (znaczna część padła w czasie ucieczki), czyli ponad połowę stanu osobowego armii, z czego wielu dowódców, m.in. gen. Andersa Lenartssona, Fryderyka, ks. Lüneburskiego. Sam Karol IX ocalał jedynie dzięki rajtarowi Henrykowi Wrede, który oddał swego konia monarsze, co przypłacił życiem.''

Może o tym zechcą też szwedzi zaśpiewać tongue.gif
Tak zupełnie na poważnie, to sukcesy militarne szwedów m. in. polegały na podgladaniu taktyki walki husarii. Chodziło o umiejętność przełamania szyku przeciwnika lub niedopuszczenie do przełamania własnego szyku.
Patriotyzm to całkiem ciekawa rzecz, jeśli myślimy o kuchni, sztuce, tradycji... etc, ale gdy przejawia się zabijanie to mam dylematy.
Zresztą samo pojęcie wojny obronnej też moze budzic, u przebudzonych, różne kontrowersje.

2008-10-17 20:09
Adrian

Tak zwany patriota to osoba pod wpływem egregora danego kraju. Nacjonalista jest już przez niego nieźle opętany. Ale po co słuchać własnej Duszy, skoro taki egregor wie lepiej.

Uważam, że różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem jest bardzo cienka (pomijając już tak różne interpretacje tych pojęć). Nie pochwalam żadnej z tych postaw.

To jest takie sranie gadanie:
"Jestem Polką, jestem z tego dumna".
- taka osoba jest zwyczajnie niedowartościowana
- jest daleko od poszukiwań swojej własnej prawdziwej istoty

"Że mój kraj nigdy nie mordował"
- wcielenie temu prawdopodobnie nie byłaś Polką, ale kimś innym i prawdopodobne, że twój kraj mordował - jak każdy zresztą

Idiotyzmem jest czuć się winnym z powodu poczynań przodków kraju, w którym przyszło nam żyć.

Jedną najgłupszych rzeczy, jakie może zrobić człowiek jest ginąć za swój kraj, bądź za swoje przekonania religijne. Poświęca własną rzeczywistą, piękną osobą, dla idei, dla czegoś co po prostu nie istnieje. (Co innego umrzeć w obronie np. swojej rodziny, przyjaciół, a że często się to łączy z obroną kraju to już inna sprawa).

A że Kuba Wojewódzki ją boli. To dobrze. Jakaś głębsza cząstka jej próbuje zburzyć chore przekonania, w których obecnie żyje.

2008-10-17 20:26
Klio

CYTAT(Adrian)
Jedną najgłupszych rzeczy, jakie może zrobić człowiek jest ginąć za swój kraj, bądź za swoje przekonania religijne. Poświęca własną rzeczywistą, piękną osobą, dla idei, dla czegoś co po prostu nie istnieje. (Co innego umrzeć w obronie np. swojej rodziny, przyjaciół, a że często się to łączy z obroną kraju to już inna sprawa).

A umrzeć w obronie wolności? Swojej rodziny, przyjaciół, kraju. Czy to też idea? Odbierając wolnosć czesto odbiera się jej podstawę- życie. A umrzeć w obronie życia innych można. Czy to się ze sobą nie łączy?

Tak tylko się zastanawiam.

2008-10-17 20:30
Adrian

Adrian', 1, 1, '77.254.79.117', 1224268230, 0, '

CYTAT(Klio @ Oct 17 2008, 08:26 PM) <{POST_SNAPBACK}>
A umrzeć w obronie wolności? Swojej rodziny, przyjaciół, kraju. Czy to też idea? Odbierając wolnosć czesto odbiera się jej podstawę- życie. A umrzeć w obronie życia innych można. Czy to się ze sobą nie łączy?

Hmm... Zgadzam się z Tobą smile.gif Mam coś na myśli, czego jeszcze nie umiem precyzyjnie wyrazić. Chyba po prostu odróżniłbym umieranie za takie pojęcia jak: Niemcy, Polska, Rosja od umierania za wartości np. w walce za własną wolność. W tym wypadku jest to walka o samostanowienie, o samego siebie - czyli zawsze walka słuszna. Natomiast samo oddawanie swojego życia za ojczyznę bo tak, kiedy są inne możliwości uważam za głupie.

2008-10-17 20:37
Rutlawski

A ja się zgadzam z Adrianem. Patriotyzm może być piękną rzeczą, ale jego wynaturzenia są o wiele częstsze.

Ile to już razy oceniano ludzi negatywnie za bak patriotyzmu, ile razy oddawano hołdy flagom, ile razy robiono podziały na narody i wynikający z tego nacjonalizm? Ile razy przekładano szczęście ojczyzny [ której jak na razie nikt nie poznał ] nad szczęście człowieka? ;]

Klio, śmierć w obronie wolności, daje ją automatycznie, więc nie ma o czy mówić. Śmierć za wolność czy życie drugiej osoby, a za ojczyznę, różni sie tym, że w jednym przypadku umieramy za kogoś, a w drugim za jakieś hasło.

2008-10-17 20:49
Klio

Tak zgadzam się. Np hasło 'Bóg Honor Ojczyzna" i hasło "Wolność Równość Braterstwo". Różnią się, co nie? A pod obydwoma sztandarami toczono wojny. W każdej wojnie chodzi m.in. o nie danie zarżnięcia się. Czyli o wolność.
Ah, tak, jest Konwencja Genewska. I Karta Praw Człowieka, gdzie się mówi o prawie do wolności, godności, samostanowienia. To tez hasła. Czy idee?

Czy więc mozna być "zdrowym patriotą"? Ja myślę, że tak. Bez tego całego fanatyzmu.

2008-11-28 18:50
Tomasz68

Mnie szczególnie spodobał się fragment, w którym Autorka pisze o "pięknie naszej ziemi" i o tym, jak kocha "polskie brzozy i sosny, oraz chatki z malwami", "polską wędlinę, chleb i ser" oraz "nasze czereśnie, śliwki (...) i jabłka". Ładne to - nie uważacie...? smile.gif
Fragment ten przypomniał mi słowa, jakie wypowiedział - jeszcze chyba przed I wojną światową - Aleksander Janowski (1866-1944) wybitny polski turysta-krajoznawca (a także i patriota smile.gif !): "... najwspanialszym sposobem na pokochanie Ojczyzny jest wędrówka po kraju."
Bardzo lubię patriotyzm w takim właśnie wydaniu, bo sam go czynnie uprawiam! smile.gif Wędrowki z plecakiem lub na rowerze, samotne lub z przyjaciółmi, pozwoliły mi naptrzeć się na niejedno "piękno naszej ziemi".
Natomiast wcale nie jestem pewien, czy miałbym ochotę za ojczyznę umierać, albo dla niej cierpieć smile.gif

2008-11-28 19:43
Adrian

CYTAT(Tomasz68 @ Nov 28 2008, 06:50 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Mnie szczególnie spodobał się fragment, w którym Autorka pisze o "pięknie naszej ziemi" i o tym, jak kocha "polskie brzozy i sosny, oraz chatki z malwami", "polską wędlinę, chleb i ser" oraz "nasze czereśnie, śliwki (...) i jabłka". Ładne to - nie uważacie...? smile.gif

A dlaczego ograniczać się tylko do kochania POLSKICH brzóz i sosn? Dlaczego, by nie kochać wszystkich drzew na świecie? Co jest motywem takiego postępowania? Co jest przyczyną chorego podziału: "to moje polskie brzozy, a te twoje brzozy już są be"? To przywiązanie, nie mające nic wspólnego z miłością. Umiłowanie ojczyzny to umiłowanie własnego interesu, o który ta ojczyzna dba.

CYTAT
"piękno naszej ziemi".

Ta ziemia nigdy nie była i nie będzie nasza. Co najwyżej chory człowiek może sobie ubzdurać, że ją "posiada". Za to, by postawić kreskę dalej na mapie, mordowały się narody. A Matce Ziemi i tak to zwisa. Ziemia jest niczyja, dlatego jest dziewicza i piękna.

2008-11-28 20:18
Jaras

Jaras', 1, 1, '83.15.26.18', 1227899926, 0, '

CYTAT(Tomasz68 @ Nov 28 2008, 06:50 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Mnie szczególnie spodobał się fragment, w którym Autorka pisze o "pięknie naszej ziemi" i o tym, jak kocha "polskie brzozy i sosny, oraz chatki z malwami", "polską wędlinę, chleb i ser" oraz "nasze czereśnie, śliwki (...) i jabłka".


Ani to "nasza" ziemia, ani "polskie" brzozy i sosny. Natura nie przejmuje się ludzkimi granicami, ma to gdzieś, drzewa rosną sobie tam, gdzie znajdą odpowiednie miejsce. "Polskie" brzozy kocha, a "ruskich" brzóz już nie?
A jaka różnica pomiędzy nimi?

Heh .. właśnie sobie uświadomiłem, że to samo Adrian napisał, haha laugh.gif

CYTAT
"piękno naszej ziemi"


Ja bym to uprościł do: "piękno ziemi" oczko.gif

2008-11-28 20:42
hagen

CYTAT
Co jest przyczyną chorego podziału: "to moje polskie brzozy, a te twoje brzozy już są be"? To przywiązanie, nie mające nic wspólnego z miłością. Umiłowanie ojczyzny to umiłowanie własnego interesu, o który ta ojczyzna dba.

Nie powiedział, że są be, tylko pewnie lubi je bardziej, bo łączy go z nimi bliższa więź. To coś jak z powrotem do domu po dłuższej nieobecności. Może to być uboga mała chatka ale wiesz, że jest to twoje miejsce na ziemi, gdzie towarzyszy ci poczucie bezpieczeństwa. No chyba że ktoś pochodzi z rodziny patologicznej i ma z domem niemiłe wspomnienia smile.gif Nie wiem jak wy ale mnie gdy wracam z podróży gemba sama się śmieje na widok brudnych familoków, hasioków i kominów hutniczych, bo wiem że wracam na swoje śmieci. I żadna siła nie zmusi mnie bym bardziej cieszył się na widok drzew rosnących gdzie indziej i nie widzę w tym nic niestosownego.
CYTAT
Ta ziemia nigdy nie była i nie będzie nasza.

Ziemia jest nasza. Należy do każdego i do nikogo zarazem.

2008-11-28 20:51
Klio

CYTAT(hagen)
Nie wiem jak wy ale mnie gdy wracam z podróży gemba sama się śmieje na widok brudnych familoków, hasioków i kominów hutniczych, bo wiem że wracam na swoje śmieci. I żadna siła nie zmusi mnie bym bardziej cieszył się na widok drzew rosnących gdzie indziej i nie widzę w tym nic niestosownego.
smile.gif 

Tak, lubię drzewa angielskie, ale polskie kocham. I za każdym razem jak lecę do Polski i przelatuję nad granicą polsko- niemiecką, za którą się rozciąga Puszcza Goleniowska to chce mi się wyc z radości. Niech będzie, że to przywiązanie do widoków znajomych i bliskich sercu. I co z tego? ja wiem, gdzie chcę wrócic i życ. I wrócę.


2008-11-28 20:55
Jaras

CYTAT(hagen @ Nov 28 2008, 08:42 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Ziemia jest nasza. Należy do każdego i do nikogo zarazem.


Ziemia po prostu jest, nie należy do nikogo. Chociaż ponoć jest "własnością skarbu państwa" , czyli w tym kontekście nie wiem do kogo należy. Nie wolno Ci się osiedlić gdzie chcesz bez płacenia za grunt, nie wolno Ci wyciąć drzewa, nie wolno Ci nic bez łaskawego pozwolenia Władzy. Gdzie więc ta "nasza ziemia"?

2008-11-28 21:29
hagen

CYTAT
Ziemia po prostu jest, nie należy do nikogo. Chociaż ponoć jest "własnością skarbu państwa" , czyli w tym kontekście nie wiem do kogo należy. Nie wolno Ci się osiedlić gdzie chcesz bez płacenia za grunt, nie wolno Ci wyciąć drzewa, nie wolno Ci nic bez łaskawego pozwolenia Władzy. Gdzie więc ta "nasza ziemia"?

Nie przeczę, że obecny system jest chory oczko.gif Jak już zostanę Imperatorem Całej Ziemi zrobię z tym porządek.

2008-12-03 11:17
Kwiat Paproci

Sabaton odznaczony przez Prezydenta?

CYTAT
"Polityka": Do kancelarii prezydenta wpłynął wniosek o uhonorowanie grupy Sabaton Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej. Prezydent nie mówi "nie", ale "nie podjął jeszcze decyzji w sprawie".Zespół miałby być odznaczony za piosenkę "40:1", która opowiada o bitwie pod Wizną w 1939 roku, gdzie 720 polskich żołnierzy stawiło czoła 42 tys. Niemców.

- Piosenkę usłyszało w Internecie ponad półtora miliona ludzi. Dostali lekcję historii, odwagi i męstwa. Polska ma problem z wizerunkiem, a "40:1" na pewno wpłynie na niego korzystnie - mówi "Polityce" Krzesimir Heliński, jeden z pomysłodawców.


Polityka polityką ale to bardzo budujące jest.
Aloha nadwiślańska for tutti

2008-12-03 14:59
Cube

Orion odznaczony przez Prezydenta USA?

CYTAT
Do kancelarii prezydenta Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zniesienie wiz dla Polaków, a to dzięki kompozycji duetu Orion, która została zaprezentowana podczas półfinałowego odcinka polskiej edycji programu Mam Talent.


biggrin.gif

2008-12-03 17:27
Marcin99

Bezimiennemu

Gdy jeszcze gościł na ziemi
Złe mu w gościnie tej było -
Miał serca, serca za wiele,
I to go właśnie zgubiło.

Był jak ta harfa eolska,
Co drży za każdym powiewem,
Miotany na wszystkie strony
Miłością, bólem i gniewem.

Greckiego piękna kochanek,
Czciciel potęgi i czynu,
Marzył o duchach niezłomnych
I szukał ludzi wśród gminu.

I bratnie podawał dłonie,
I wierzył, że pójdą razem
Zbratani wielkością celu,
Spojeni krwią i żelazem.

Anioła widział w kobiecie -
Lecz ta mu serce rozdarła,
A bracia? - ci go zawiedli,
Więc miłość ziemska umarła.

Kraj swój miłował rodzinny
Tęsknym uczuciem sieroty
I wierzył w zwycięstwo ducha,
W tryumf wolności i cnoty;

Wierzył, że naród szlachetny
Nie ginie i nie umiera,
Że znajdzie w każdym swym synu
Mściciela i bohatera.

Więc kiedy ujrzał nareszcie
Rozwiane najświętsze mary,
Strasznego rozbicia świadek
Ostatniej pozbył się wiary;

A chociaż uszedł przed wrogiem,
Nie uszedł potwarzy ciosu
I nie miał z kim się podzielić
Goryczą swojego losu.

I błądził wśród obcych ludów
Nieznany, samotny człowiek;
I umarł z dala od swoich -
I nikt mu nie zamknął powiek -

I nikt już o nim nie wspomni -
I jest już garścią popiołów -
A twarda ziemia wygnania
Na sercu cięży jak ołów.
Adam Asnyk

2008-12-07 02:10
Basia123

Uważam że patriotyzm jest czymś normalnym, przecież przywiązujemy się do swojej rodziny, przyjaciół, domu i wszystkiego w czym zostaliśmy wychowani.

Przyzwoity człowiek chyba powinien darzyć swój kraj jakimiś ciepłymi uczuciami.

Nie rozumiem dlaczego osoby rozwijające się duchowo z taką złością reagują na poglądy innych ludzi.

Dziwi mnie że tak łatwo krytykują sobie patriotów i kpią z bohaterów , którzy oddali swoje życie w obronie wolności i godności. Od razu pojawiają się komentarze że człowiek który jest dumny z tego że jest Polakiem jest po prostu na niższym poziomie rozwoju czy ma jakieś złe przekonania itd.

Jeżeli nie kochamy samych siebie to nie potrafimy kochać innych, tak samo jest z ojczyzną.
Miłość do ojczyzny nie oznacza wcale wrogości czy nienawiści do innych narodów. Jeżeli jestem Polką to po prostu bliskie mi są polskie zwyczaje i tradycje, mentalność ludzi, historia tego kraju. Po prostu to jest dla mnie zrozumiałe i to mnie właśnie ukształtowało.

Mogę interesować się polską kulturą i dorobkiem swoich przodków, uważać Polskę za swój ulubiony kraj i kochać piękne krajobrazy. A to właśnie potęguje we mnie chęć poznawania tego co odmienne i odległe. Szanuję każdego człowieka nie patrzę na to skąd pochodzi. Ludzie są różni i każdy wyjątkowy. Kształtują nas pewne
czynniki wychowanie w danej kulturze, warunki geograficzne, czynniki genetyczne itd. Istnieją pewne cechy narodowe które są jakoś dziedziczone (np.ludzie z północy bywają flegmatyczni, spokojni czy zamknięci w sobie, a ci z południa żywiołowi, energiczni, albo np.leniwi, albo krążą wokół danej narodowości jakieś stereotypy).

Dzięki temu świat jest niezwykle barwny i interesujący. Nudno by było gdyby wszyscy byli kosmopolitami. Wolę by każdy dbał o swój kraj, dokładał coś od siebie dla jego dobra i kontynuował to co najlepsze. To że jestem patriotką, sprawia że szanuję uczucia wszystkich patriotów różnych narodowości. Można zrozumieć że każdy ma prawo kochać kraj w którym się urodził i zawsze temat swojej ojczyzny będzie traktował bardzo emocjonalnie.

Kiedy zaczynałam czytać książki i różne artykuły na temat rozwoju duchowego wszystko przyjmowałam właściwie bezkrytycznie wydawało mi się że te założenia mi

całkowicie pasują wszystko tak działa, byłam zachwycona możliwościami jakie posiadam.

Jednak w pewnym momencie zauważyłam że to prowadzi do relatywizmu moralnego, w ogóle do zatracenia ludzkiego sposobu myślenia. Przeczytałam wiele razy

coś w stylu zło nie jest złe, strach nie istnieje, niczego nie można oceniać, ból jest przyjemny...
Np. przekonanie że czas to iluzja wykracza poza logiczne rozumowanie dlaczego mam świadomie w to wierzyć?

Myślę że urodziliśmy się ludźmi po to aby żyć jak ludzie i skoro mamy doświadczać ludzkiego losu to wcale nie trzeba uciekać w inne światy i robić czarymary.

2008-12-07 11:19
Marcin99

Nie rozumiem waszego podejścia. Polska to kawałek ziemi na którym my Polacy możemy żyć, budować swoje domy, ustanawiać prawa. mamy siły zbrojne które zapewniają nam pokój. Potępianie żołnierzy którzy bronili swej ziemi, domów i rodzin by nie poszły na pastwę wrogów jest niewłaściwe. Gdyby nie bohaterzy walczący za naszą ojczyznę byli byśmy obywatelami drugiej kategorii na własnej ziemi lub tułaczami jak żydzi. Kto wie czy i nam nie przyjdzie walczyć o nasze domy i prawo do życia.

2008-12-07 11:36
memento

CYTAT
Przyzwoity człowiek chyba powinien darzyć swój kraj jakimiś ciepłymi uczuciami.

To wynika raczej z naszej natury, z przyzwoitością nie ma nic wspólnego. Bo czy ktoś nie dażący ojczyzny uczuciami jest nieprzyzowity, albo w czymś gorszy?

2008-12-07 11:58
Adrian

CYTAT(Basia123 @ Dec 7 2008, 02:10 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Przyzwoity człowiek chyba powinien darzyć swój kraj jakimiś ciepłymi uczuciami.

Dlaczego? A jakbyś żyła np. w kraju o ustroju totalitarnym? No i serca do jakichkolwiek uczuć nie zmusisz.

CYTAT
Nie rozumiem dlaczego osoby rozwijające się duchowo z taką złością reagują na poglądy innych ludzi.

To już generalizowanie, ale wydaje mi się, że takie osoby sądzą, że podziały (np. narodowościowe) zawsze prowadzą do konfliktów, a konflikty są fe, bo pewnego dnia jakiś maniak wysadzi cały glob w powietrze.

CYTAT
Od razu pojawiają się komentarze że człowiek który jest dumny z tego że jest Polakiem jest po prostu na niższym poziomie rozwoju czy ma jakieś złe przekonania itd.

A co do za powód do dumy być Polakiem? Nic z tego nie wynika. Czy powodem do większej dumy nie jest bycie człowiekiem?

CYTAT
Jeżeli nie kochamy samych siebie to nie potrafimy kochać innych, tak samo jest z ojczyzną.
Miłość do ojczyzny nie oznacza wcale wrogości czy nienawiści do innych narodów. Jeżeli jestem Polką to po prostu bliskie mi są polskie zwyczaje i tradycje, mentalność ludzi, historia tego kraju. Po prostu to jest dla mnie zrozumiałe i to mnie właśnie ukształtowało.

Basiu, widzę u Ciebie zdrowy patriotyzm i fajnie smile.gif Ale u większości ludzi ukochanie własnej ojczyzny sprowadza się do przekonania "Mój kraj jest najlepszy!", a to oczywiście pochodzi z własnego niedowartościowania i prowadzi np. do wyścigu zbrojeń.

CYTAT
Mogę interesować się polską kulturą i dorobkiem swoich przodków, uważać Polskę za swój ulubiony kraj i kochać piękne krajobrazy.

Z jakiego powodu uważasz Polskę za swój ulubiony kraj?
Jak byłem mały wcinałem tylko Nesquika. Mówiłem mamie, że Nesquik jest mój ulubiony i prędzej bym umarł niż spróbował np. golonki. Miałem mały zakres odniesienia. Myślę, że możemy mówić, że coś jest nasze "ulubione" dopiero kiedy poznamy więcej obiektów w tej dziedzinie. Bo jeśli nasze ulubione jest po prostu "jedyne jakie znamy" to wynika z niewiedzy i nie ma się czym chwalić.

CYTAT
Można zrozumieć że każdy ma prawo kochać kraj w którym się urodził i zawsze temat swojej ojczyzny będzie traktował bardzo emocjonalnie.

A czy to będzie prowadziło do czegoś dobrego czy do kolejnych podziałów i wojen?

CYTAT
Jednak w pewnym momencie zauważyłam że to prowadzi do relatywizmu moralnego, w ogóle do zatracenia ludzkiego sposobu myślenia.

laugh.gif
To dopiero początek chytry.GIF

CYTAT
coś w stylu zło nie jest złe

Etykietki dobro / zło nieustannie się zmieniają. Trucizna może być lekarstwem, a lekarstwo trucizną. Coś może być dobre w tej sytuacji, a złe w innej. Sama zapewne zauważyłaś, że Twoi rodzice Cię "kłamali". Po prostu coś było dobre dla nich - żyli w innych czasach i byli innymi ludźmi - ale nie jest już dobre dla Ciebie. Schematy (np. te moralne) zwalniają z bycia świadomym, z samodzielnego myślenia i podejmowania dojrzałych, odpowiedzialnych decyzji. Życie nie jest schematyczne. Jest spontaniczne. Każda sytuacja jest inna i dobrze jest zareagować adekwatnie do niej.

CYTAT
niczego nie można oceniać

Ależ oceniać zawsze można. Nikt Ci tego nie zabrania. Sęk w tym, czy da Ci to szczęście, czy sprawia cierpienie?

CYTAT
ból jest przyjemny...

Jak tajemniczy trafnie zauważył w wątku o bahai, to religie mają zamiłowanie do sado maso biggrin.gif Np. ja uwalniam się od autodestrukcji.

CYTAT
Np. przekonanie że czas to iluzja wykracza poza logiczne rozumowanie dlaczego mam świadomie w to wierzyć?

Z tego co się tym interesowałem, mistycy mówili, że zrozumienie świata, czy jak to nazwać, wykracza poza logiczne rozumienie. Za łatwo by było, gdyby umysł mógł Cię doprowadzić do samego końca tej podroży.

CYTAT
Myślę że urodziliśmy się ludźmi po to aby żyć jak ludzie i skoro mamy doświadczać ludzkiego losu to wcale nie trzeba uciekać w inne światy i robić czarymary.

Jak najbardziej. Ale co to ma do patriotyzmu? oczko.gif

CYTAT
mamy siły zbrojne które zapewniają nam pokój.

smiech.gif

CYTAT
Potępianie żołnierzy którzy bronili swej ziemi, domów i rodzin by nie poszły na pastwę wrogów jest niewłaściwe.

A skąd się te wrogi wzięły? Z podziałów i ślepego posłuszeństwa żołnierzy wobec świra, któremu przyśniła się dominacja nad innymi ludźmi.

CYTAT
Gdyby nie bohaterzy walczący za naszą ojczyznę byli byśmy obywatelami drugiej kategorii na własnej ziemi lub tułaczami jak żydzi.

To bym się zapewne wcielił gdzie indziej tongue.gif Sądzę, że mojej Duszy to rybka, czy jest Polakiem czy Niemcem, dopóki nie ma to znacznego wpływu na to, co założyła sobie do wykonania na obecne wcielenie.

2008-12-07 12:45
Marcin99

Pewnie tak samo myśleli Żydzi kiedy ich wyżynali jak barany na pewno to w tym celu te dusze tu przyszły żeby doświadczyć zagazowania. Na szczęście dla ich narodu znalazła się grupa ludzi którzy walczyli(powstanie w getcie). Pamiętać też trzeba, że większość nie myśli tak jak my niewiele im trzeba aby odnaleźć swe spełnienie w mordowaniu. Na ziemi przybywa ludzi i jeśli postęp techniczny nie nadąży za postępem demograficznym to czekają nas wojny o wodę, żywność i surowce energetyczne czyli o dobra niezbędne do życia fizycznego ciała. Więc jeśli ktoś kocha życie i nie będzie chciał umrzeć to będzie musiał walczyć. Samemu jednak niewiele da się zdziałać potrzebna jest dobrze zorganizowana grupa ludzi którą stanowi państwo czyli ojczyzna.

2008-12-07 16:00
Kwiat Paproci

No dobra, zastosuję metodę dyskusji która Ty stosujesz. Szybciej dojdzie, może coś zrozumiesz.

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:58 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Dlaczego? A jakbyś żyła np. w kraju o ustroju totalitarnym? No i serca do jakichkolwiek uczuć nie zmusisz.

Oczywiście Kubańczyk nie ma prawa być patriotą i kochać swój kraj bo co? Bo tam totalitaryzm, Castro brothers którzy wyczerpują znamiona pojęcia Ojczyzna. Baaaardzo yntelygentny argument (YA w skrócie) zaiste.

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:58 AM) <{POST_SNAPBACK}>
A co do za powód do dumy być Polakiem? Nic z tego nie wynika. Czy powodem do większej dumy nie jest bycie człowiekiem?

YA do kwadratu. Polak nie może być człowiekiem i odwrotnie.

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:58 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Basiu, widzę u Ciebie zdrowy patriotyzm i fajnie smile.gif Ale u większości ludzi ukochanie własnej ojczyzny sprowadza się do przekonania "Mój kraj jest najlepszy!", a to oczywiście pochodzi z własnego niedowartościowania i prowadzi np. do wyścigu zbrojeń.

Aaaa... to wypowiadasz się w imieniu tej znanej Ci zapewne osobiście większości. Zgadzam się, że to problem niskiej samooceny. Popracuj nad tym, oszczędzisz nam takich głupotek.

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:58 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Z jakiego powodu uważasz Polskę za swój ulubiony kraj?
Jak byłem mały wcinałem tylko Nesquika. Mówiłem mamie, że Nesquik jest mój ulubiony i prędzej bym umarł niż spróbował np. golonki. Miałem mały zakres odniesienia. Myślę, że możemy mówić, że coś jest nasze "ulubione" dopiero kiedy poznamy więcej obiektów w tej dziedzinie. Bo jeśli nasze ulubione jest po prostu "jedyne jakie znamy" to wynika z niewiedzy i nie ma się czym chwalić.

Wiesz, już przytoczenie takiego przykładu świadczy o czymś. Miłość do swojej Ojczyzny nie tak się rodzi. Argument z Nesquik mógłby powstać w umyśle pięcioletniego Waltera, ten poziom. O ile to było serio - bo aż nie chce mi się wierzyć...

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:58 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Etykietki dobro / zło nieustannie się zmieniają. Trucizna może być lekarstwem, a lekarstwo trucizną. Coś może być dobre w tej sytuacji, a złe w innej. Sama zapewne zauważyłaś, że Twoi rodzice Cię "kłamali". Po prostu coś było dobre dla nich - żyli w innych czasach i byli innymi ludźmi - ale nie jest już dobre dla Ciebie. Schematy (np. te moralne) zwalniają z bycia świadomym, z samodzielnego myślenia i podejmowania dojrzałych, odpowiedzialnych decyzji. Życie nie jest schematyczne. Jest spontaniczne. Każda sytuacja jest inna i dobrze jest zareagować adekwatnie do niej.

Typowy relatywizm moralny charakterystyczny dla półwytrawnych manipulatorów, dla okresu dojrzewania i "duchowych szczawików" którzy wiedzą lepiej z racji zderzenia ze zdobytą wiedzą.

Dojrzej człowieku, przynajmniej nie wymądrzaj się i nie wynoś swoich racji ponad tych, dla których patriotyzm jest wielką wartością (mam na myśli zwłaszcza Marcina99, Basię123 i Klio, siebie też).

Bo jak nie to Imperator Całej Ziemi zrobi z Tobą porządek!

2008-12-07 18:34
mind

gdyby ktoś zapomniał, co znaczy główne słowo tematu

CYTAT
Patriotyzm (łac. patria = ojczyzna, gr. patris) – postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar. To stawianie dobra ojczyzny ponad własne. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a często także gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.

Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od szowinizmu czy ksenofobii , potrafi być krytyczny wobec rodaków, zwłaszcza tych których zachowanie jest dalekie od patriotyzmu. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji.
wikipedia.pl

Każdemu, kto nosi w sobie poczucie bycia patriotą, pytam : po co? Po co kultywować fałsz i obłudę? Nautilus.pl opublikował artykuł nt rządu światowego, lecz nie teraz o tym. Pośród niego, znalazł się fragment, który pośrednio tyczy patriotyzmu, wymienię fragment:

(...)"Mieszkańcy Ziemi są na początku długiej drogi, a wasze myślenie wciąż nie uwolniło się z postrzegania ludzi jako przedstawicieli poszczególnych plemion. Nie patrzycie na siebie jako na mieszkańców jednej planety, członków jednej rodziny ludzkiej, ale jak na istoty przynależące do różnych plemion, które wy nazywacie państwami.

We wszechświecie jest to przejawem największego prymitywizmu, gdyż owa „plemienność” wyklucza jakikolwiek kontakt z obcą cywilizacją. Taki kontakt jest tylko wtedy możliwy, jeśli daną planetę reprezentuje jeden organ, a nie prawie 200 skłóconych i rywalizujących ze sobą „rządów plemiennych"

Powstanie światowego rządu jest nieuchronnością i wasza droga będzie przebiegała tym samym torem, jak przebiegał rozwój innych podobnych do waszej planetarnych społeczności. Ten proces będzie trwał wiele lat, ale wreszcie znikną podziały na „plemię X z rządem X”, które graniczy z „plemieniem Y z rządem Y”. Zrozumiecie, że jesteście jedną rodziną, która powstała na skutek działania tej samej energii, tej samej mocy.

Kiedy osiągniecie to stadium przed Wami będzie kolejny etap rozwoju. Będziecie bowiem musieli zrozumieć, że Wasza planeta jest częścią większej całości zamieszkałych światów. Będzie moment, kiedy pojmiecie, że istoty żyjące na innych planetach są Wam podobne, gdyż życie, świadomość i istnienie opiera się na tej samej energii, na której został stworzony wszechświat. W tym sensie wszystkie żywe istoty powinny postrzegać siebie nawzajem jako członkowie jednej wspólnoty. W tym myśleniu nie ma miejsca na plemiona.

Rozejrzyjcie się wokół. Niech to, co się dzieje w Europie będzie dla Was wskazówką, w jakim kierunku będzie zmierzał świat. Zaledwie „wczoraj”, czyli tysiąc lat temu, w Europie było około 5 tysięcy „państw-księstw”, które miały swoje „zamki i rządy”, armie i prawa. Z czasem ta liczba się zmniejszała, aż doszliście teraz do momentu, kiedy mówicie o sobie „my, Europejczycy”. Miną kolejne lata, kiedy nagle zaczniecie o sobie mówić „my, mieszkańcy Ziemi”. To będzie piękny moment, który przeżywa każda cywilizacja, a dojście do tego momentu zawsze jest pełne krwi i wojen. Wtedy pojawimy się także my i powiemy Wam: nie jesteście sami. Są inni. Ale łączy nas więcej, niż moglibyście nawet śnić.”
(...)

Nie będę się odnosić do poruszonego zagadnienia rządu światowego, bo wprowadzenie jego teraz jest nierealne i byłoby szkodliwe. Jednak fragment ten, zlepek z informacji pochodzący z przekazów z bliskich spotkań III stopnia z UFO, doskonale burzy wszelakie dogmaty dotyczące patriotyzmu. Nie musimy nawet wierzyć, że słowa te faktycznie zostały zainspirowane przez kogoś, z poza Ziemi. Wystarczy zrozumieć punkt widzenia, jaki niesie ten tekst.

2008-12-07 19:12
Kwiat Paproci

CYTAT(mind @ Dec 7 2008, 06:34 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Każdemu, kto nosi w sobie poczucie bycia patriotą, pytam : po co? Po co kultywować fałsz i obłudę?

Chyba nawet nie przeczytałeś definicji z Wikipedii skoro to piszesz. Tam jest właśnie mowa o krytycznym spojrzeniu na swoich rodaków, odcięciu się od szowinizmu i ksenofobii. Gdzie tu fałsz i obłuda? Widzisz co chcesz.

A póki nie znamy innych cywilizacji kosmicznych wobec których możemy występować jako mieszkańcy jednej planety - to pozostanę przy tym, co znam. Polsce, mojej Ojczyźnie. Z czasem, oczywiście dlaczego nie, gdy w sposób naturalny kraje będą się łączyły w jeden wielki organizm społeczny pojęcie patriotyzmu odejdzie w mrok historii, zmieni się, nie wiem, wróżką nie jestem.

Powtórzę za Klio (inny temat, nie pamiętam który): nie będę udawał, że nie urodziłem się w jakimś miejscu w Polsce gdzie znane i bliskie są mi ziemie, ludzie, wspomnienia (Hagen też pisze o uczuciach związanych z widokiem familoków), że nie miałem dzieciństwa, nie czytałem książek "ku pokrzepieniu serc". Że moi dziadkowie walczyli o to, żebym ja mógł być, żyć bezpiecznie we własnym kraju. Ja nie wypieram się ich i żadnego Polaka który walczył w wojnach.
Oni walczyli, zabijali, sami ginęli i po to abyś Ty mógł napisać o Ich postawie: fałsz i obłuda. Gratulacje.

Zrozum, nie wziąłeś się znikąd, w Tobie jest cała historia Ziemi. Nie odetniesz się od tego - no, chyba żeś kosmita.


PS. Skoro to co znasz - patriotyzm - jest be, to straszliwie wiarygodne chanellingi zupełnie nie są manipulacją, tak? Temat do zastanowienia...

2008-12-07 19:33
Jaras

Ale sobie porobiliście podziałów, ludziki laugh.gif I słusznie, kłóćcie się teraz, czyje lepsze, która nacja, czyje wartości, czyja ziemia ładniejsza i bardziej kochana, co kto ma prawo kochać a czego nie .. no, dalej, śmiało !! diabelek.gif
Chyba się Wam zapomniało, że wszyscy istotami ludzkimi jesteście, a granice Waszych krajów/wartości/tradycji wyznaczał kto inny, a Wy teraz tych granic bronicie z zaciekłością lwa .. i po co to? Czy ziemia 1 metr po za granicą to już jest be?
Awersję do Żydów tu widzę, a co to Żyd jaki gorszy, nie człowiek czy co? Dumę z bycia Polakiem .. a czy Polak to jaka lepsza nacja ponad inne?
Owszem, ja też żyję w tym kraju i moje miasto/kraj jest mi znane najlepiej, ale nie dopatruję w tym jakiejś narodowej dumy .. po prostu tu wybrałem sobie żyć z takich czy innych powodów, niekoniecznie ze względu na podziały graniczne.

2008-12-07 19:36
Animka

Nie wiem czy jestem patriotką w stricte tego słowa znaczeniu, bo nie analizowalam i nie porównywalam swoich uczuc z definicją.
Mogę tylko napisać to co czuję- czyli, że jest mi tu dobrze, nigdy nie czułam wstydu, że mieszkam tu gdzie mieszkam ale jednocześnie nie jest to moim powodem do wyolbrzymionej dumy.
Mam taką cechę, że w każdym miejscu czuję się dobrze, nie ważne czy to pałac czy szałas, i nie ważne w jakim państwie, ale domniemam iż w przypadku stałego wyjazdu z kraju mój sentyment mógłby urosnąć do pokaźnych rozmiarów.

Kwiatku podoba mi się to co piszesz, i jak piszesz slonko.gif

2008-12-07 20:00
Klio

CYTAT
Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od szowinizmu czy ksenofobii , potrafi być krytyczny wobec rodaków, zwłaszcza tych których zachowanie jest dalekie od patriotyzmu. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji.
I co w tym jest 'złego'? Że ktoś wyznaje jakieś wartości, jest dumny ze swojego pochodzenia (co nie znaczy, że jest lepszy od innych), dumny ze swoich przodków, którzy ginęli w obronie ojczyzny? Bardzo sobie cenię polską kulturę i tradycję. Za granicą spotkałam się z różnym podejściem do Polski i Polaków, w tym samych Polaków którzy wstydzili się, ze nimi są! Nie pozwoliłam ani razu w mojej obecności wycierac sobie gęby Polską. I taka postawa- o dziwo! spotkała się wśród obcokrajowców ze zrozumieniem i szacunkiem. 

Gorzej jest, jeżeli popada się w fanatyzm.

CYTAT(Jaras @ Dec 7 2008, 06:33 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Ale sobie porobiliście podziałów, ludziki laugh.gif I słusznie, kłóćcie się teraz, czyje lepsze, która nacja, czyje wartości, czyja ziemia ładniejsza i bardziej kochana, co kto ma prawo kochać a czego nie .. no, dalej, śmiało !!
Dlaczego się kłócic, która nacja lepsza? Nie rozumiem Twojego podejścia. Moja ziemia jest dla mnie najukochańsza. Zaraz się pewnie spytasz: która to moja. Moja Ojczyzna.


CYTAT
Chyba się Wam zapomniało, że wszyscy istotami ludzkimi jesteście, a granice Waszych krajów/wartości/tradycji wyznaczał kto inny, a Wy teraz tych granic bronicie z zaciekłością lwa .. i po co to? Czy ziemia 1 metr po za granicą to już jest be?
A co to ma do rzeczy? Przecież to m.in. moi przodkowie wyznaczali walką granice, ja się od swojego rodowodu odcinac nie będę. Jak tak bardzo Ci się podoba metr za granicą, to proszę bardzo, można się przenieśc. Dlaczego wciąż tu jesteś? Bo łatwiej?

CYTAT
Awersję do Żydów tu widzę, a co to Żyd jaki gorszy, nie człowiek czy co? Dumę z bycia Polakiem .. a czy Polak to jaka lepsza nacja ponad inne?
Polacy tylu obozów koncentracyjnych nie wybudowali oraz nie trzymali ludzi w gułagach. Dlatego twierdzę, że są 'lepsi'. Jakby dalej poszło po myśli naszych sąsiednich braci, to żyłbyś (o ile!) po stronie rosyjskiej lub niemieckiej, a jak...no może i 'lepiej'.


CYTAT
Owszem, ja też żyję w tym kraju i moje miasto/kraj jest mi znane najlepiej, ale nie dopatruję w tym jakiejś narodowej dumy .. po prostu tu wybrałem sobie żyć z takich czy innych powodów, niekoniecznie ze względu na podziały graniczne.
Dlaczego tu wybrałeś życ? Ty czy Twoi rodzice? A Tobie ruszac się nie chce, bo to wysiłku wymaga? No, za granicą rzadko po polsku mówią. 

Czy bycie dumnym tzn. wywyższac się? Jest taka cecha jak pycha... Mylicie pojęcia!


Proszę mi powiedziec, co złego jest w byciu patriotą, bo ja dalej nie wiem.

2008-12-07 20:09
Kwiat Paproci

CYTAT(Jaras @ Dec 7 2008, 07:33 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Ale sobie porobiliście podziałów, ludziki laugh.gif I słusznie, kłóćcie się teraz, czyje lepsze, która nacja, czyje wartości, czyja ziemia ładniejsza i bardziej kochana, co kto ma prawo kochać a czego nie .. no, dalej, śmiało !! diabelek.gif
Chyba się Wam zapomniało, że wszyscy istotami ludzkimi jesteście, a granice Waszych krajów/wartości/tradycji wyznaczał kto inny, a Wy teraz tych granic bronicie z zaciekłością lwa .. i po co to? Czy ziemia 1 metr po za granicą to już jest be?
Awersję do Żydów tu widzę, a co to Żyd jaki gorszy, nie człowiek czy co? Dumę z bycia Polakiem .. a czy Polak to jaka lepsza nacja ponad inne?
Owszem, ja też żyję w tym kraju i moje miasto/kraj jest mi znane najlepiej, ale nie dopatruję w tym jakiejś narodowej dumy .. po prostu tu wybrałem sobie żyć z takich czy innych powodów, niekoniecznie ze względu na podziały graniczne.

diabelek.gif
Dobre, szkoda że nie na temat którym jest według mnie stosunek do siebie. W tym mieści się świadomość własnej historii i jedności z nią. Z tego wynika też system wartości i poglądów zgodnie z którymi się żyje. To tez oczywiście wybór każdego - czy i co chce uważać za swoje i ważne. No ale trzeba to wszystko zrozumieć aby nie koncentrować się na obrazie (granice, Żyd, Polak, naród kontra człowieczeństwo) a na istocie patriotyzmu, tym co jest głęboko w nas.

Jak możesz mieć pewność niezachwianą, że Twoja dusza wybrała sobie życie akurat tu i teraz w szalonym oderwaniu od tu i teraz? Ejże...?!? To chyba nie dusza przez Ciebie przemawia, hę?

Granice tradycji wyznaczał ktoś inny... Hmmm... Opublikuj Złotą Księgę Wyznaczników.



CYTAT(Animka @ Dec 7 2008, 07:36 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Kwiatku podoba mi się to co piszesz, i jak piszesz slonko.gif

slonko.gif uscisk.gif

2008-12-07 20:21
Jaras

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Dlaczego się kłócic, która nacja lepsza? Nie rozumiem Twojego podejścia. Moja ziemia jest dla mnie najukochańsza. Zaraz się pewnie spytasz: która to moja. Moja Ojczyzna.


No właśnie nie rozumiem, które to jest "moje". Jeśli nie byłoby tych wszystkich politycznych granic, to co byłoby "moją ojczyzną"?

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
A co to ma do rzeczy? Przecież to m.in. moi przodkowie wyznaczali walką granice, ja się od swojego rodowodu odcinac nie będę. Jak tak bardzo Ci się podoba metr za granicą, to proszę bardzo, można się przenieśc. Dlaczego wciąż tu jesteś? Bo łatwiej?


Ziemia metr po za granicą nie jest ani lepsza, ani gorsza, ani bardziej mi się podoba, niż ta na której siedzę. Może dlatego nie zmieniam miejsca pobytu oczko.gif

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Polacy tylu obozów koncentracyjnych nie wybudowali oraz nie trzymali ludzi w gułagach. Dlatego twierdzę, że są 'lepsi'. Jakby dalej poszło po myśli naszych sąsiednich braci, to żyłbyś (o ile!) po stronie rosyjskiej lub niemieckiej, a jak...no może i 'lepiej'.


Żyłbym (a żyłbym) wtedy jako Niemiec, lub Rosjanin i nie robiłbym z tego problemu, a to z racji wychowania w takiej nacji. Nie wszyscy Niemcy budowali obozy, różni byli Niemcy, tak samo jak i Rosjanie. Nie stać mnie na to, żeby np. wszystkich Niemców objąć jedną etykietką - 'gorsi'.

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Dlaczego tu wybrałeś życ? Ty czy Twoi rodzice? A Tobie ruszac się nie chce, bo to wysiłku wymaga? No, za granicą rzadko po polsku mówią.


Może dlatego, że to najodpowiedniejsze miejsce dla mnie na to wcielenie .. a moi rodzice to osobna bajka. 

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Czy bycie dumnym tzn. wywyższac się? Jest taka cecha jak pycha... Mylicie pojęcia!


No niby osobne pojęcia, ale między jednym a drugim cienka granica smile.gif


CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Proszę mi powiedziec, co złego jest w byciu patriotą, bo ja dalej nie wiem.


Nic złego w tym nie ma przytul.gif

2008-12-07 20:24
mind

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 07:12 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Chyba nawet nie przeczytałeś definicji z Wikipedii skoro to piszesz. Tam jest właśnie mowa o krytycznym spojrzeniu na swoich rodaków, odcięciu się od szowinizmu i ksenofobii. Gdzie tu fałsz i obłuda? Widzisz co chcesz.

Kwiatku, czytasz między wierszami, jest tam również napisane, że patriotyzm to :
-umiłowanie i oddanie wobec ojczyzny;
-chęć ponoszenia ofiar za ojczyznę, gotowość do poświęcenia zdrowia lub życia;
-patriota ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej

CYTAT
A póki nie znamy innych cywilizacji kosmicznych wobec których możemy występować jako mieszkańcy jednej planety

Możliwe do zakwestionowania

CYTAT
Powtórzę za Klio (inny temat, nie pamiętam który): nie będę udawał, że nie urodziłem się w jakimś miejscu w Polsce gdzie znane i bliskie są mi ziemie, ludzie, wspomnienia (Hagen też pisze o uczuciach związanych z widokiem familoków), że nie miałem dzieciństwa, nie czytałem książek "ku pokrzepieniu serc". Że moi dziadkowie walczyli o to, żebym ja mógł być, żyć bezpiecznie we własnym kraju. Ja nie wypieram się ich i żadnego Polaka który walczył w wojnach.

Nie udaję , że nie urodziłem się w Polsce, nie wiążę z tym jakiegokolwiek dalszego przywiązania i nie utożsamiam się z żadnym walczącym w wojnach człowiekiem, teraz przykładowo -Polakiem.

CYTAT
Oni walczyli, zabijali, sami ginęli i po to abyś Ty mógł napisać o Ich postawie: fałsz i obłuda. Gratulacje.

Walczyli, ginęli , zabijali, same negatywne i agresywne emocje, byli po części marionetkami w rękach reakcji łańcuchowej wywołanej przez oficerów z wygórowanymi ambicjami. To im nie pochlebia. Kwiatku, gdyby nie walczyli, co by stanęło na przeszkodzie, żebym dziś tego nie powiedział?

CYTAT
Zrozum, nie wziąłeś się znikąd, w Tobie jest cała historia Ziemi. Nie odetniesz się od tego - no, chyba żeś kosmita.


Do tej pory od czegoś takiego się nie odciąłem, neguję tylko rzeczowość patriotyzmu.


CYTAT
PS. Skoro to co znasz - patriotyzm - jest be, to straszliwie wiarygodne chanellingi zupełnie nie są manipulacją, tak? Temat do zastanowienia...


Jeszcze nie przytoczyłem fragmentu channelingu, więc... w czym rzecz? Dlaczego wysnuwasz w przeciągu jednego posta parę błędnych przypuszczalnych wniosków co do mojej postawy?

2008-12-07 20:32
Jaras

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 08:09 PM) <{POST_SNAPBACK}>
No ale trzeba to wszystko zrozumieć aby nie koncentrować się na obrazie (granice, Żyd, Polak, naród kontra człowieczeństwo) a na istocie patriotyzmu, tym co jest głęboko w nas.


Ale to co jest głęboko we mnie to jestem ja sam, a nie patriotyzm .. nie wiem, może różnie to nazywamy i dlatego plączemy się w pojęciach oczko.gif

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 08:09 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Jak możesz mieć pewność niezachwianą, że Twoja dusza wybrała sobie życie akurat tu i teraz w szalonym oderwaniu od tu i teraz? Ejże...?!? To chyba nie dusza przez Ciebie przemawia, hę?


Nie do końca kumam huh.gif Jakie oderwanie?

slonko.gif

2008-12-07 20:40
Sten

Patriotyzm to Miłość do Ojczyzny(sic!)

2008-12-07 20:44
Kwiat Paproci

Mind, no tak - kwestia świadomości a może wyboru. Widać coś jest w tym takiego, że nawet o zrozumienie trudno. Trudno...

A chanelling - był w przytoczonym tekście z Nautilusa, nie odciąłeś się to mogłem w końcu zrozumieć, że zgadzasz się.

CYTAT
Klio:

Proszę mi powiedziec, co złego jest w byciu patriotą, bo ja dalej nie wiem.

Ja też a mam wrażenie, że podważający sens istnienia patriotyzmu hmm... jak by to delikatnie ująć: mają za złe, że ktoś inny na Forum Rozwoju Duchowego (sic!) jest patriotą, w ogóle pozwala sobie na tak "nieduchowe zachowanie". Czyżbym się mylił? Jak tacyście oświeceni w przebudzeniu to po co tyle presji na patriotów?

2008-12-07 20:49
Klio

CYTAT(Jaras)
No właśnie nie rozumiem, które to jest "moje". Jeśli nie byłoby tych wszystkich politycznych granic, to co byłoby "moją ojczyzną"?
 Twój dom byc może  i rodzina, o ile byłbyś do niej przywiązany i gotów stanąc w jej obronie. A może i rodzina dalsza oraz pewna wpólnota w której byś funkcjonował. W społecznościach zbieracko- łowieckich granice były ruchome, a broniono integralności grupy, krewnych i życia przed innymi. Zawsze można zostac pustelnikiem i miec wszystko w dupie. I troszczyc się tylko o swój tyłek, ale wtedy bez oczekiwania pomocy od kogokolwiek oczko.gif  


CYTAT
Ziemia metr po za granicą nie jest ani lepsza, ani gorsza, ani bardziej mi się podoba, niż ta na której siedzę. Może dlatego nie zmieniam miejsca pobytu
Ziemia jako taka nie, ale na niej są już trochę inne zasady wprowadzone przez człowieka. I o te zasady chodzi. 


CYTAT
Żyłbym (a żyłbym) wtedy jako Niemiec, lub Rosjanin i nie robiłbym z tego problemu, a to z racji wychowania w takiej nacji. Nie wszyscy Niemcy budowali obozy, różni byli Niemcy, tak samo jak i Rosjanie. Nie stać mnie na to, żeby np. wszystkich Niemców objąć jedną etykietką - 'gorsi'.
Pod zaborami Polacy pozostawali Polakami w większości, mimo wychowywania się w tych nacjach. Polska była pod zaborami 123 lata. Dowiedz się, co to był 'kulturkampf'. Nie byłbyś ani Niemcem, ani Rosjaninem tylko np. 'gorszym' zgermanizowanym Polakiem. Takie są realia historyczne. No, chyba że wyrzekłbyś się totalnie swoich korzeni. Ja też nie uważam, że wszyscy Niemcy czy Rosjanie są gorsi. Mówię o historii. A ta lubi się powtarzac niestety.  Zobacz, jak są traktowane mniejszości narodowe w różnych krajach współcześnie i czy tak łatwo jest się 'stac kimś innym'. No i popatrz też na Żydów, którzy mimo że żyli  w Polsce tyle wieków pozostawali Żydami. 

CYTAT
No niby osobne pojęcia, ale między jednym a drugim cienka granica
To niby czy osobne? Granica jest dosyc zauważalna. 

2008-12-07 20:50
Adrian

Adrian', 1, 1, '77.253.128.55', 1228679402, 0, '

CYTAT
Że moi dziadkowie walczyli o to, żebym ja mógł być, żyć bezpiecznie we własnym kraju. Ja nie wypieram się ich i żadnego Polaka który walczył w wojnach.

Może zaraz będzie, żem niuejdżowiec, ale najśmieszniejsze jest to, że w poprzednim wcieleniu to Ty - jako Niemiec - mogłeś mordować tego swojego polskiego dziadka.

Poza tym słyszałem ostatnio wypowiedź jakiegoś psychologa, że jest bardzo prawdopodobne, że gdyby Polska była w sytuacji Niemiec i odwrotnie, nasi dziadkowie zrobiliby takie same piekło, jakie Niemcy zgotowali Polakom.

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:00 PM) <{POST_SNAPBACK}>
dumny ze swoich przodków, którzy ginęli w obronie ojczyzny?

Ale jak można być dumnym z ludzi, których się nawet nie znało? Uważam, że dumnym można być tylko z siebie samego.

CYTAT
Dlaczego się kłócic, która nacja lepsza? Nie rozumiem Twojego podejścia. Moja ziemia jest dla mnie najukochańsza. Zaraz się pewnie spytasz: która to moja. Moja Ojczyzna.

Jeśli stwierdzasz, że Twoja ziemia jest dla Ciebie najukochańsza automatycznie stwierdzasz też, że ziemia poza granicami politycznymi Polski jest dla Ciebie gorsza. Po co?

CYTAT
Polacy tylu obozów koncentracyjnych nie wybudowali oraz nie trzymali ludzi w gułagach. Dlatego twierdzę, że są 'lepsi'. Jakby dalej poszło po myśli naszych sąsiednich braci, to żyłbyś (o ile!) po stronie rosyjskiej lub niemieckiej, a jak...no może i 'lepiej'.

I co z tego, że urodziłbym się jako Niemiec albo Rosjanin? No ludzie...

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 08:09 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Dobre, szkoda że nie na temat którym jest według mnie stosunek do siebie. W tym mieści się świadomość własnej historii i jedności z nią.

Kwiatku, ale to nie jest Twoja historia. Jeśli nie wierzysz w reinkarnację, Twoja osoba nie ma nic wspólnego z tym, że Polacy wyżynali się z Niemcami i rozsądniej byłoby puścić w niepamięć urazy, które dotyczą naszych rządnych krwi dziadków, a skupić się na budowaniu mostów pokoju pomiędzy młodymi Polakami i młodymi Niemcami.
Jeśli wierzysz w reinkarnację, to wcielałeś się to tu, to tam i nie ma znaczenia czy ile razy byłaś Polakiem, ile razy Niemcem, a ile Żydem.

2008-12-07 20:59
Klio

CYTAT(Adrian)
Ale jak można być dumnym z ludzi, których się nawet nie znało? Uważam, że dumnym można być tylko z siebie samego.
Z ich dokonań. Lepiej teraz? A można byc dumnym ze swojego dziecka czy nie?

CYTAT
Jeśli stwierdzasz, że Twoja ziemia jest dla Ciebie najukochańsza automatycznie stwierdzasz, że ziemia poza granicami politycznymi Polski jest dla Ciebie gorsza. Po co?
 Co Ty mi wciskasz? Wyłącz ten automat. Moją ziemię kocham, do innej nie czuję takiego przywiązania jak do Polski. Gdzie tu stwierdzenie, że jest  'gorsza'?  

CYTAT
I co z tego, że urodziłbym się jako Niemiec albo Rosjanin? No ludzie...
Jakbyś się urodził jako Niemiec czy Rosjanin to absolutnie nic. Człowieku...

2008-12-07 21:06
Adrian

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 08:59 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Z ich dokonań. Lepiej teraz? A można byc dumnym ze swojego dziecka czy nie?

W takim razie jeśli wzniesiemy się ponad podziały narodowościowe, mogę być dumny z dokonań każdego wybitnego człowieka jaki żył na Ziemi. Po co ograniczać się tylko do dumy z Polaków?

CYTAT
Co Ty mi wciskasz? Wyłącz ten automat. Moją ziemię kocham, do innej nie czuję takiego przywiązania jak do Polski. Gdzie tu stwierdzenie, że jest 'gorsza'?

Jeśli wartościujemy i stwierdzamy, że nasza ziemia jest najukochańsza - dla nas najlepsza, to inne są dla nas automatycznie gorsze od naszej. Jeśli rozumiesz inaczej, wyjaśnij mi swój tok rozumowania.

CYTAT
Moją ziemię kocham, do innej nie czuję takiego przywiązania jak do Polski.

No właśnie. Przywiązanie to nie miłość. Lubię Polskę tak długo, dopóki z jej istnienia czerpię określone korzyści (np. zapewnia mi jako takie bezpieczeństwo).

2008-12-07 21:10
Kwiat Paproci

Adrian - znowu wiesz lepiej parę rzeczy o mnie niż ja sam. Nawet o poprzednich wcieleniach. No chłopie...

Jacyś ci niepatrioci album_pic.gif tacy wyobcowani od miejsca i czasu w którym żyją.
- "Tak, mieszkam co prawda w Polsce, tutaj się wychowałem, zdobywam wykształcenie, mam bliskich, ustrój polityczny Polski zapewnia mi i mojej rodzinie bezpieczeństwo i byt -ale walę to! Jestem ponad to bo WOLNOŚĆ mojej przebudzonej świadomości jest taka cudowna! Ach, jaki ja eteryczny jestem, nie z tego świata normalnie! Wspaniałym, doskonałym i wolnym jestem oto! Gloria, gloria, gloria!!"
Estefan chyba...

Żegnam.

2008-12-07 21:16
mind

gwoli ścisłości, Kwiatku, to nie był channeling, spotkania III stopnia się do takich nie zaliczają smile.gif

2008-12-07 21:16
Jaras

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 09:10 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Jacyś ci niepatrioci album_pic.gif tacy wyobcowani od miejsca i czasu w którym żyją.
- "Tak, mieszkam co prawda w Polsce, tutaj się wychowałem, zdobywam wykształcenie, mam bliskich, ustrój polityczny Polski zapewnia mi i mojej rodzinie bezpieczeństwo i byt -ale walę to! Jestem ponad to bo WOLNOŚĆ mojej przebudzonej świadomości jest taka cudowna! Ach, jaki ja eteryczny jestem, nie z tego świata normalnie! Wspaniałym, doskonałym i wolnym jestem oto! Gloria, gloria, gloria!!"
Estefan chyba...

Żegnam.


Ech .. Kwiatek, jakieś emocje Ci wywalają chyba oczko.gif

Ustrój polityczny Polski zapewnia bezpieczeństwo? A to nowość .. blink.gif

2008-12-07 21:29
Klio

CYTAT(Adrian)
W takim razie jeśli wzniesiemy się ponad podziały narodowościowe, mogę być dumny z dokonań każdego wybitnego człowieka jaki żył na Ziemi. Po co ograniczać się tylko do dumy z Polaków?
Ależ oczywiście, że tak.  Tylko dlaczego kibicuje się raczej swoim zawodnikom np. na Igrzyskach Olimpijskich? Wiesz, widocznie nie jestem tak 'przebudzona' by odcinac się od swoich korzeni. 

CYTAT
Jeśli wartościujemy i stwierdzamy, że nasza ziemia jest najukochańsza - dla nas najlepsza, to inne są dla nas automatycznie gorsze od naszej. Jeśli rozumiesz inaczej, wyjaśnij mi swój tok rozumowania.
Gdzie indziej żyje się inaczej niż w Polsce, jest inna kultura, inna mentalnośc ludzi, inny krajobraz, co nie znaczy, że gorszy. Pod wieloma względami dla mnie ciekawy. Nie ma tego 'klimatu' polskiego, a ja pokochałam polski, w tym  polską tradycję i kulturę (znowu się powtarzam). Czy to oznacza, że wartościuję resztę jako 'gorsze'? Czy to co bliższe mojemu sercu jest 'lepsze'? Dla Anglika Anglia będzie 'lepsza'. Tak więc wartościowanie nie ma nic do rzeczy. Ja mówię o uczuciach przy szacunku dla uczuc obcokrajowca do własnego kraju.


Proponuję wycieczkę do Konga i zobaczysz, co Ci bliższe i czy nie będziesz 'wartościowac'. 

CYTAT
No właśnie. Przywiązanie to nie miłość. Lubię Polskę tak długo, dopóki z jej istnienia czerpię określone korzyści (np. zapewnia mi jako takie bezpieczeństwo).
Miłośc może się łączyc z przywiązaniem. Ale wtedy już nie jest tą 'przebudzeniową'. Kwiatku, chyba się 'ograniczamy patriotyzmem' ;>


2008-12-07 21:35
Adrian

CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 09:10 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Adrian - znowu wiesz lepiej parę rzeczy o mnie niż ja sam. Nawet o poprzednich wcieleniach. No chłopie...

Napisałem tylko, że jest taka możliwość.
A reszta Twojego postu nawet była ciekawa smile.gif

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 09:29 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Ależ oczywiście, że tak. Tylko dlaczego kibicuje się raczej swoim zawodnikom np. na Igrzyskach Olimpijskich? Wiesz, widocznie nie jestem tak 'przebudzona' by odcinac się od swoich korzeni.

Może niektórych zdziwi to, ale mam w nosie czy na Igrzyskach wygrywają Polacy, czy Niemcy. Miałoby dla mnie jakieś znaczenie wtedy, kiedy ja bym grał w polskiej drużynie.

CYTAT
Proponuję wycieczkę do Konga i zobaczysz, co Ci bliższe i czy nie będziesz 'wartościowac'.

Byłaś? chytry.GIF Jeśli tak podziel się wrażeniami, książki Cejrowskiego i te klimaty lubię biggrin.gif

CYTAT
Miłośc może się łączyc z przywiązaniem. Ale wtedy już nie jest tą 'przebudzeniową'. Kwiatku, chyba się 'ograniczamy patriotyzmem' ;>

Sęk w tym, że ja wcale nie mam potrzeby uchodzić za przebudzonego. Takiego poglądy mam od dawna.

2008-12-07 21:48
Klio

CYTAT(Adrian)
Może niektórych zdziwi to, ale mam w nosie czy na Igrzyskach wygrywają Polacy, czy Niemcy. Miałoby dla mnie jakieś znaczenie wtedy, kiedy ja bym grał w polskiej drużynie.
Absolutnie nie dziwi przy takim podejściu jak Twoje.

CYTAT
Byłaś? chytry.GIF Jeśli tak podziel się wrażeniami, książki Cejrowskiego i te klimaty lubię biggrin.gif
A to trzeba byc żeby miec jakieś pojęcie o tym, co się dzieje? Można też uzyc trochę wyobraźni i trochę empatii. Ja nie muszę, ale może Tobie się przyda co do weryfikacji stanu, bo rozumiem, że nawet reportaży 'na wiarę' nie bierzesz. Naocznie sprawdzic trza gdzie i jak się leją, co by móc się wypowiadac biggrin.gif 

CYTAT
Sęk w tym, że ja wcale nie mam potrzeby uchodzić za przebudzonego. Takiego poglądy mam od dawna.
Ja nie pisałam o Tobie, czy jesteś przebudzony czy nie, tylko o 'miłości'. Mojej miłości do ojczyzny daleko do tej 'przebudzonej' jakkolwiek nie jest rozumiana.  

2008-12-07 21:51
Rutlawski

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 09:59 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Z ich dokonań. Lepiej teraz? A można byc dumnym ze swojego dziecka czy nie?

Można.
Ale w takim założeniu, można też wstydzić się za "swoje" dziecko.
CYTAT
Moją ziemię kocham, do innej nie czuję takiego przywiązania jak do Polski

No i pięknie smile.gif Tylko co rozumiesz pod pojęciem "moja" ziemia?
CYTAT
Jakbyś się urodził jako Niemiec czy Rosjanin to absolutnie nic. Człowieku...

No, a teraz to ja chciałbym usłyszeć, co przez to rozumiesz.
CYTAT(Kwiat Paproci @ Dec 7 2008, 10:10 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Jacyś ci niepatrioci album_pic.gif tacy wyobcowani od miejsca i czasu w którym żyją

Kwiatku, faktycznie Ci wywala coś, bo piszesz w takich emocjach, nikt Cię tu nie atakuje, a Ty owszem. Niedługo zaczniesz wyzywać n.p. Adriana od kosmopolitów.
CYTAT
- "Tak, mieszkam co prawda w Polsce, tutaj się wychowałem, zdobywam wykształcenie, mam bliskich, ustrój polityczny Polski zapewnia mi i mojej rodzinie bezpieczeństwo i byt -ale walę to! Jestem ponad to bo WOLNOŚĆ mojej przebudzonej świadomości jest taka cudowna! Ach, jaki ja eteryczny jestem, nie z tego świata normalnie! Wspaniałym, doskonałym i wolnym jestem oto! Gloria, gloria, gloria!!"

Nikt nic takiego nie powiedział. To wyłącznie Twoje słowa.
CYTAT
Żegnam

Również.

Tu akurat jak mój kolega powiedziałeś, zabawny gość z Ciebie biggrin.gif

2008-12-07 21:52
Marcin99

Adrian na czym opierasz swoją wiarę w reinkarnacje?
I ilu masz wierzących?
Każdy Niemiec rozpozna twoją Polską gębę i domyśl się co dalej.

2008-12-07 21:54
Rutlawski

CYTAT(Marcin99 @ Dec 7 2008, 10:52 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Każdy Niemiec rozpozna twoją Polską gębę i domyśl się co dalej.

Co dalej?

2008-12-07 22:02
Marcin99

Wybuchnie radością na jej widok, przeprosi za wojnę, obsypie ją przyjacielskimi pocałunkami. W końcu przyzna, że obozy był Niemieckie a nie Polskie i zaprosi na octoberfest nie jako pracownika gastronomi.

2008-12-07 22:04
Adrian

Adrian', 1, 1, '77.253.128.55', 1228683873, 0, '

CYTAT(Marcin99 @ Dec 7 2008, 09:52 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Adrian na czym opierasz swoją wiarę w reinkarnacje?

Nie napisałem, że wierzę w reinkarnację. Reinkarnacja jest dla mnie jedynie prawdopodobną możliwością, dopóki nie przekonam się o niej na własnej skórze np. poprzez weryfikowalne wizje poprzednich wcieleń. Na wszelki wypadek napisałem też o dwu możliwościach: wiary i nie-wiary w reinkarnację.

CYTAT
I ilu masz wierzących?

Z pół świata.

CYTAT
Każdy Niemiec rozpozna twoją Polską gębę i domyśl się co dalej.

CYTAT(Rutlawski)
Co dalej?

No właśnie? biggrin.gif

Dostałeś kiedyś w gębę od Niemców, czy przemawiają przez Ciebie jedynie Twoje niczym nie podparte lęki? I dlaczego pozwalasz, by lęki którymi zaraziło cię społeczeństwo, kierowały Twoim życiem?

Marcin, cały sęk tkwi w tym, że jeśli będziesz w swojej wyobraźni pielęgnował taki chory obraz Niemców, to być może przyciągniesz Niemców myślących podobnie do Ciebie.
Jeśli będziesz ponad głupimi podziałami narodowościowymi, otwarty i przyjazny przyciągniesz wspaniałych ludzi, nawet jeśli będą oni Niemcami.

2008-12-07 22:18
Marcin99

Dla każdego obcokrajowca będziesz Polakiem. na świecie jest przyjęte, że każdy wspiera swoich nie ważne jacy są. Trzeba twardo stąpać po ziemi. Dla Niemców jesteśmy złodziejami i do tego sprowokowaliśmy Adolfa a przez to spotkało ich wiele nieszczęść. A wiesz na czym opiera się siła Niemieckiego państwa? odpowiem na tym, że jego obywatele dbają o swoją ojczyznę i jest im najdroższa na świecie. Wśród Niemców nacjonalim jest jeszcze żywy przejawia się to min. w tym jak bardzo chcą dominować w UE. Chwała niebiosom, że nasi politycy nie mają takiego podejścia. Finito

2008-12-07 22:22
Klio

CYTAT(Rutlawski)
Ale w takim założeniu, można też wstydzić się za "swoje" dziecko.
Można, jeżeli chcesz się wstydzic.
CYTAT
Tylko co rozumiesz pod pojęciem "moja" ziemia?
Jako Polka Polskę. Przecież mówimy o kraju m.in.


CYTAT
No, a teraz to ja chciałbym usłyszeć, co przez to rozumiesz.
Jako Rosjanin można by  byc rosyjskim patriotą, a jako Niemiec niemieckim. Kochac swój kraj.

CYTAT
Jeśli będziesz ponad głupimi podziałami narodowościowymi, otwarty i przyjazny przyciągniesz wspaniałych ludzi, nawet jeśli będą oni Niemcami.
To działa, ale ludzie są różni. Z Niemcami miałam do czynienia w moim rodzinnym mieście co sezon i dłużej, więc wiem, jak się potrafią zachowac wobec Polaków. Nie bywa zbyt miło. Co do Anglików są świetni, jednak mają też problemy z innymi mniejszościami. Bywa różnie. Podziały są, niestety. Świat wygląda jak wygląda. I oto kurczę chodzi, żeby się starac dogadac. A jak nie wychodzi, nie dac sobie skakac po głowie. 


2008-12-07 22:22
Adrian

Adrian', 1, 1, '77.253.128.55', 1228684945, 0, '

CYTAT(Marcin99 @ Dec 7 2008, 10:18 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Dla każdego obcokrajowca będziesz Polakiem.

Dla każdego człowieka będę człowiekiem smile.gif

Sprecyzuję, żeby nie być błędnie zrozumianym.
Jeśli ktoś jest ponad podziałami narodowościowymi, ma szersze spojrzenie, będzie patrzył na siebie nie jak na Niemca, a jak na człowieka i we mnie będzie widział nie Polaka, a człowieka takiego samego jak on.

CYTAT
na świecie jest przyjęte, że każdy wspiera swoich nie ważne jacy są.

W Twoim modelu świata.

CYTAT
. A wiesz na czym opiera się siła Niemieckiego państwa? odpowiem na tym, że jego obywatele dbają o swoją ojczyznę i jest im najdroższa na świecie.

A skąd Ty tak dobrze wiesz, co najbardziej na świecie cenią wszyscy Niemcy? biggrin.gif

CYTAT
. A wiesz na czym opiera się siła Niemieckiego państwa? odpowiem na tym, że jego obywatele dbają o swoją ojczyznę i jest im najdroższa na świecie.

Wyobraź sobie jaką potęgą byłaby ludzkość, gdyby priorytetem każdego człowieka było dobro ludzkości?
slonko.gif

2008-12-07 22:50
Rutlawski

CYTAT(Klio @ Dec 7 2008, 11:22 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Jako Polka Polskę

No jasne, ale czy to jest tylko ziemia , na której się urodziłaś, czy też właśnie "Twoja" ziemia?
CYTAT
Jako Rosjanin można by  byc rosyjskim patriotą, a jako Niemiec niemieckim. Kochac swój kraj

A ja Ci powiem, że jestem Polakiem i kocham n.p. Anglię z jej licznymi przyrodami.

Tu tak często pojawia się określenie "moje", "mój". Ludzie tak lubią sobie przypisywać pewne rzeczy.

CYTAT
To działa, ale ludzie są różni. Z Niemcami miałam do czynienia w moim rodzinnym mieście co sezon i dłużej, więc wiem, jak się potrafią zachowac wobec Polaków. Nie bywa zbyt miło

Ludzie w grupie/tłumie przeważnie popisują się przed sobą i nigdy nie są sobą w takich sytuacjach smile.gif
CYTAT
A jak nie wychodzi, nie dac sobie skakac po głowie

A kto Ci skacze po głowie? oczko.gif

CYTAT(Adrian @ Dec 7 2008, 11:22 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Dla każdego człowieka będę człowiekiem smile.gif

CFaniaczku, spróbuj być dla każdego człowieka żabą.

CYTAT
Wyobraź sobie jaką potęgą byłaby ludzkość, gdyby priorytetem każdego człowieka było dobro ludzkości?
slonko.gif

Najwyższe dobro ^^

2008-12-07 23:01
Amethis

CYTAT(Rutlawski @ Dec 7 2008, 09:50 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Ludzie w grupie/tłumie przeważnie popisują się przed sobą i nigdy nie są sobą w takich sytuacjach smile.gif

No, co szczególnie wyraźnie widać w większości tematów na forum, a z Tobą Rutuś w tym popisywaniu się to mało kto się może równać biggrin.gif

Żeście się uwzięli wszyscy żeby naprawić Kwiatka i Klio moja kochana grupo/tłumie vnimavaj.gif

Pozdrowienia dla tych, co się nie boją iść pod prąd, szczególnie ten forumowy, bo jak tu się zbierze silna grupa pod szyldem przebudzenie.pl, to się ich już nie zakrzyczy, takie silne dogmaty mają... a najsilniejszy z nich to "wyzwolenie od wszystkiego" album_pic.gif

2008-12-07 23:04
Rutlawski

Oho, a Ty nadal kąsasz tylko i kąsasz, kiedy Ci coś nie pasuje :>

2008-12-07 23:07
Amethis

Tak, tak, projektuj dalej żabciu :>

strona:
1
2
3
4
Losowe posty: