Urynoterapia

strona:
1
2
2009-01-17 16:36
Darcio

Urynoterapia to niekonwencjonalny sposób leczenia. To kontrowersyjna terapia mająca dużo zwolenników i przeciwników. Sama myśl o sposobie "leczenia" zniesmacza i budzi odrazę.

Jak wygląda urynoterapia?
To nic innego niż leczenie najczęściej własnym moczem. Leczenie polegające na smarowaniu się moczem, piciem go i wpuszczaniu do odbytu. Chcąc przejść na ten sposób leczenia nie wolno zażywać żadnych leków i należy dobrać odpowiednią dietę.

Mocz jest lekarstwem?
Specjaliści od urynoterapii twierdzą, że mocz jest lekarstwem, które człowiek sam wytwarza. Według nich jest to lek pochodzenia naturalnego, więc nie może szkodzić.

Na co się stosuje urynoterapię?
Jest dość liczna grupa ludzi którzy twierdzą, że mocz ma dobry wpływ na wszystko. Wszystko to moim zdaniem za wiele powiedziane. Mocz ma dobry wpływ na skórę, ponieważ ją dezynfekuje, leczy rany i podrażnienia, i przeciwdziała oraz zwalcza powstałą już grzybicę.


Własny mocz używany też jest w kosmetyce. Zwalcza on nie tylko trądzik, ale również sprawia, że częściowo zanikają blizny i rozstępy. Wiele osób uryną przemywa twarz (zamiast toniku) i dodaje odrobinę moczu do szamponu podczas mycia głowy. Tłumaczą się tym, że ich włosy są przez to lśniące i nie łamią się, a fryzura staje się bardziej pulchna.

Mocz podawany doustnie oczyszcza organizm z groźnych toksyn, zapobiega paradontozie, leczy choroby i zapalenia gardła. Tę formę poleca się również osobom cierpiącym na bóle zatok, nieżyty nosa i bóle migrenowe.

Mocz podawany doodbytniczo zapobiega zaparciom i wzdęciom, oraz pomaga pozbyć się hemoroidów.

2009-01-17 16:51
Nina2

Mnie zniesmacza. Lekarstwo gorsze od choroby.

2009-01-17 17:05
_Domcia_

Wiele słyszałam na temat przemywania moczem twarzy, ponoć właśnie pomaga na wszelkiego rodzaju wypryski. Znam osoby, które to testowały przez jakiś czas i widziały pozytywne efekty.

2009-01-17 19:22
Animka

Domcia- moze jakby przemywaly twarz wodą tez by pomogło? oczko.gif

Dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe dlaczego mam ponownie pakować w siebie coś co mój organizm jako niepotrzebne mu i zanieczyszczone wydalił z siebie...no ale, co kto tam lubi oczko.gif

2009-01-17 19:25
_Domcia_

Animka - nie wiem. biggrin.gif Może.

2009-01-17 19:34
halley

Ja stanę w obronię tego sposobu leczenia. Moja prababcia tym leczyła całą rodzinę i kilka wiosek w pobliżu. To może mało smaczne ale raczej skuteczne.

2009-01-17 19:36
Animka

Hal- ja chcę zobaczyć jak Ty się w domu tym leczysz biggrin.gif

2009-01-17 19:38
halley

nie bo powiedziałaś, ze jak zacznę to pić to mi buzi nie dasz tongue.gif

2009-01-17 19:39
Animka

napewno ze mna rozmawialeś?
ale fakt- moglabym tak powiedzieć oczko.gif

2009-01-17 20:24
memento

CYTAT
Specjaliści od urynoterapii twierdzą, że mocz jest lekarstwem, które człowiek sam wytwarza. Według nich jest to lek pochodzenia naturalnego, więc nie może szkodzić.

Jak kał, sperma, krew, łupież;] Temat i tak jest już dość obrzydliwy, szczególnie przy kolacji, ale musiałem to napisać;]

2009-01-17 21:46
Lidzia

STERYLNY mocz ma właściwości dezynfekujące, to fakt, ze dobry jest do dezynfekacji. Ale pić go? Ma oczyszczać organizm, a sam zawiera mocznik, który jest dla nas toksyną, cos tu nie gra.

2009-01-17 21:51
Kwiat Paproci

Olać to hahaha.gif

2009-01-17 22:01
Animka

Kwiatek smiech.gif

2009-01-18 00:44
tajemniczy69

badteeth.gif

2009-01-18 12:57
Jaras

Jeśli macie skaleczenie, ranę która trudno się goi, spróbujcie potraktować moczem (jeśli kogoś stać na przełamanie swoich awersji), efekty mogą zadziwić sceptyków oczko.gif

2009-01-18 13:10
memento

Przemywanie ran to co innego niż samrowanie się, picie i wpuszczanie do odbytu;]

2009-01-18 13:12
czterolap

czterolap', 1, 1, '195.184.82.145', 1232280762, 0, 'Gadki gadkami, ludowe wierzenia wierzeniami. Nie twierdzę, że mocz nie może być nieskuteczny, ale czy ktoś z jego zwolenników mógłby w końcu wyjaśnić dlaczego od strony fizycznej mocz może mieć taki pozytywny wpływ? Bo póki co wydalanie moczu przez organizm jest dla mnie wydalaniem przez organizm różnych toksyn i szkodliwych substancji smile.gif Mocz nie jest też żadną energią praniczna której nijak nie idzie zbadać. Zakładam też, że w moczu nie żyją żadne niewidzialne stworzonka, które leczą nasz organizm biggrin.gif Dlatego zakładam, że co najmniej jacyś alternatywni naukowcy nie mający wiele wspólnego z przemysłami farmaceutycznymi to kiedyś zbadali i swoje wyniki opublikowali gdzieś w internecie smile.gif A może mazanie się moczem (odpowiednio picie) występuje gdzieś w naturze u jakiś zwierząt co by też mogło sugerować pozytywny wpływ takiego działania?

A swoją drogą słyszeliście dlaczego Chińczycy są żółci? laugh.gif

2009-01-18 13:33
Sten

Starszy brat namawiał mnie 10 lat temu na picie moczu, "bo to bardzo zdrowe".
Piwa też nie piję, bo ma podobny zapach...
Widziałem trzy konie, jeden to wielki wałach, drugą była mniejsza klacz, trzecim mały kucyk.
Właściciel rzucił im wiązkę siana. Zaczęły konkurować o karmę, wreszcie wałach stanął
na środku smacznego sianka i nasikał i to ile...
Tamte odeszły, a on dumny zjadł wszystko ze smakiem. (1999r. Podzamcze k/Jeleniej Góry).
Ktoś pewnie podpatrzył i powstała nowa gałąź medycyny naturalnej...

2009-01-18 14:20
memento

Piwo i mocz mają podobny zapach?

Pewnie brałeś w barze lane, ja zawsze biorę butelkowe dla pewności.

2009-01-18 16:04
MariuszS

CYTAT
ale czy ktoś z jego zwolenników mógłby w końcu wyjaśnić dlaczego od strony fizycznej mocz może mieć taki pozytywny wpływ?


W moczu jedyną substancją toksyczną jest mocznik. Jednak jego skład w większej części jest tym co potrzebuje organizm przy produkcji białka. Jeśli ciało potrafi to przerobić to wtedy nie będzie to toksyną. Toksyny organizm usuwa z kałem a nie moczem.

Zdrowotne może być to, że skład moczu to przede wszystkim kupa mikroelementów i hormonów.

2009-01-18 20:15
Lidzia

Toksyny usuwane są również z moczem, tu się mylisz.

2009-01-18 21:09
secretgarden

Apteczne kremy z mocznikiem są świetne.
Podobno ludzki mocz działa także na poparzenia związane z meduzami smile.gif

2009-01-19 00:11
MariuszS

CYTAT
Toksyny usuwane są również z moczem, tu się mylisz.


Tak? A jakie?

2009-01-19 00:19
fu

fu', 1, 1, '79.186.69.172', 1232320784, 0, '

CYTAT(secretgarden @ Jan 18 2009, 09:09 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Podobno ludzki mocz działa także na poparzenia związane z meduzami smile.gif

potwierdzam, byłam świadkiem. oczko.gif

2009-01-19 10:10
Kwiat Paproci

A ja potwierdzam, że własny mocz ma działanie grzybobójcze, przynajmniej na grzybicę stóp. Dość wygodnie aplikuje się sobie ten złoty lek pod prysznicem.

Ja już grzyba na stopach nie mam. album2_pic.gif

2009-01-19 10:44
bergamotka

Moja ciocia od lat stosuje tą terapię, i od lat próbuje namówić resztę rodziny, ale bez skutku. kij.gif

Twierdzi m.in., że mocz jest świetnym środkiem przeciwdziałającym wypadaniu włosów. Trzeba go wmasować w skórę głowy. Nie wiem czy to działa, ale moja ciocia ma całkiem ładne włosy.
5_tak_tak_185.gif

2009-01-19 11:07
Kwiat Paproci

To widzę aplikator kierowałem w złym kierunku??!!??

2009-01-19 11:13
czterolap

smiech.gif

2009-01-19 14:57
secretgarden

Kwiatku, uważaj żebyś sufitu nie wypalił tym sikającym aplikatorem oczko.gif

2009-01-19 14:58
Animka

Kwiatek - jestes niemożliwy smiech.gif serce.gif

2009-01-19 16:02
Kwiat Paproci

Ja tylko zdrowy chcę być - czego i Wam życzę! namaste2.gif

2009-01-19 16:38
szamanik

CYTAT(Kwiat Paproci @ Jan 19 2009, 10:10 AM) <{POST_SNAPBACK}>
A ja potwierdzam, że własny mocz ma działanie grzybobójcze, przynajmniej na grzybicę stóp. Dość wygodnie aplikuje się sobie ten złoty lek pod prysznicem.

Ja już grzyba na stopach nie mam. album2_pic.gif


czy mi sie wyajde ale jak byl zlot w wawie to brales prysznic u mnie w domu? aha.... u Animki tez chyba sie pluskales....
moze tak oznaczasz teren? biggrin.gif

2009-01-19 17:05
Kwiat Paproci

Zaraz odezwą się Ita, Divja, Ultrafiolet... etc...itd... itp... album6_pic.gif

Wybaczcie namaste2.gif

2009-01-19 17:26
Animka

ja nic nie chcę mówic ale kotom to się pewien zabieg przeprowadza jak tak teren znakują oczko.gif tongue.gif

ale z dwojga złego wolę urynoterapię niż grzyba hihi

2009-01-19 17:32
Kwiat Paproci

Dobra, na zlotach biorę pokój w hotelu.

2009-01-19 17:37
raczek

Współczuć tylko innym ludziom w śmingus-dyngus hahaha.gif

2009-01-19 17:40
murphi

CYTAT(Jaras @ Jan 18 2009, 12:57 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Jeśli macie skaleczenie, ranę która trudno się goi, spróbujcie potraktować moczem (jeśli kogoś stać na przełamanie swoich awersji), efekty mogą zadziwić sceptyków oczko.gif


Ja tam wole wodę utlenioną, albo sprawdzone maści oczko.gif

CYTAT(bergamotka @ Jan 19 2009, 10:44 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Nie wiem czy to działa, ale moja ciocia ma całkiem ładne włosy.
5_tak_tak_185.gif


Może i bez smarowania moczem miałaby "całkiem ładne" ;]

2009-01-19 17:48
Kwiat Paproci

CYTAT(raczek @ Jan 19 2009, 05:37 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Współczuć tylko innym ludziom w śmingus-dyngus hahaha.gif

Jest to jakiś pomysł. To co, zlot w Wielkanoc?

2009-01-19 19:22
Lidzia

Lidzia', 1, 1, '79.175.200.121', 1232389377, 0, 'Chociażby bilirubina. smile.gif
Ale też toksyny spozywane z pozywieniem i w ogóle metabolitów.

2009-01-19 22:16
MariuszS

Bilirubina? Pudło. Nie jest filtrowana przez nerki i nie ma jej w moczu. Postaraj się bardziej. Proszę o następnego kandydata.

2009-01-19 22:48
michalxl600

michalxl600', 1, 1, '83.26.1.237', 1232401690, 0, '

CYTAT(czterolap @ Jan 18 2009, 01:12 PM) <{POST_SNAPBACK}>
Gadki gadkami, ludowe wierzenia wierzeniami. Nie twierdzę, że mocz nie może być nieskuteczny, ale czy ktoś z jego zwolenników mógłby w końcu wyjaśnić dlaczego od strony fizycznej mocz może mieć taki pozytywny wpływ? Bo póki co wydalanie moczu przez organizm jest dla mnie wydalaniem przez organizm różnych toksyn i szkodliwych substancji smile.gif Mocz nie jest też żadną energią praniczna której nijak nie idzie zbadać. Zakładam też, że w moczu nie żyją żadne niewidzialne stworzonka, które leczą nasz organizm biggrin.gif Dlatego zakładam, że co najmniej jacyś alternatywni naukowcy nie mający wiele wspólnego z przemysłami farmaceutycznymi to kiedyś zbadali i swoje wyniki opublikowali gdzieś w internecie smile.gif A może mazanie się moczem (odpowiednio picie) występuje gdzieś w naturze u jakiś zwierząt co by też mogło sugerować pozytywny wpływ takiego działania?

wiadomo mi (przekaz rodzinny), ze na Syberii babki leczyły żołnierzy okładami z moczu-ot po prostu obsikany kompres powodował zaleczenie ropiejących ran. Czytałem tez o pewnej fryzjerce (tez Rosja) mającej piękne mocne włosy ale z oczywistych względów nie każdej klientce zdradzała ten sekret-czym je myje.
Sam miałem duże opory słysząc o tym pierwszy raz- picia nie praktykuje ale na czyszczenie zatkanych zatok czołowych nie znam lepszej metody. UWAGA: nie każdy to zniesie, w pierwszej chwili może nawet nieco piec (po prostuj wciągam nieco nasikawszy uprzednio na dłoń będąc pod prysznicem), po około 10 minutach jest efekt-radze mieć wtedy pod ręką solidna paczkę chusteczek do nosa a oddech wzięty po takiej kuracji wynagradza trudy.
Czytałem gdzieś ,ze zatoki czołowe bywają wręcz "zabetonowane' na swych ściankach jakąś wieloletnią twardą skorupą-ten sposób rozpuszcza to wszystko.
Owoce takich terapii są widoczne gołym okiem-co do wytłumaczenia zjawiska tłumaczę sobie to jako rodzaj auto-regulacji organizmu. jeśli ktoś ma jakiś defekt (np: białko w moczu) -organizm rozpoznaje swoja nieprawidłowość i dąży do korekty.Byc może jakieś skomplikowane rozpoznania hormonów również tu następują-zasada podobna. Jest taki stary sposób leczenia zwany autoszczepionka gdy odrobinę własnej krwi pobranej z żyły wstrzykiwano w pośladek-organizm sie mobilizował a wstrzyknięta "substancja" nie wymagała zwalczania i.... mobilizacja organizmu wykorzystywana była w innych punktach ciała-sadze ,ze tu działanie może być podobne(przez skore na przykład).
Dodam na koniec, ze jakoś przeciwny jestem tym wszystkim przegięciom typu gotowanie moczu itp ale chyba nie przez przypadek mamy te substancje "na wyciągniecie reki"

2009-01-19 23:22
Kwiat Paproci

Ciekawe to, co piszesz, Michal. Sens jest. W końcu organizm człowieka ma takie mechanizmy samonaprawy.

To też olać? 5_tak_tak_185.gif

2009-01-20 14:00
Lidzia

Cholera, masz racje bilirubina się rozpada. Aczkolwiek masz urobilinogen.smile.gif są też kwasy moczowe... W kazdym razie są toksyny, które spozywasz z pożywieniem... smile.gif

2009-01-20 16:02
agewa79

Czyli raz już były wprowadzone do organizmu i organizm sobie z nimi poradził smile.gif

2009-01-20 22:08
MariuszS

Barwnik to nie toksyna i najwyżej zostanie ponownie wydalony. To co jest wprowadzane przechodzi przez przewód pokarmowy a tam poddane różnym przeróbkom przestaje być tym co było. Każdy kto robił post na moczu wie, że po kilku przejściach przez organizm to co jest wydalane zupełnie nie wygląda i nie pachnie jak mocz a pierwsze dawki raczej prowadzą do wypróżnień niż dostają się do organizmu.

2009-01-20 22:30
raczek

Ciekawe czemu ma to służyć...
No ale na upartego można wskazać bakterie w moczu tongue.gif

2009-01-20 23:47
MariuszS

Zazwyczaj mocz bakterii nie posiada a na dodatek jak pisałem wcześniej dostając się do przewodu pokarmowego będą miały raczej trudne środowisko do przeżycia bo są dostosowane do życia w innym miejscu.

2009-01-21 00:31
tajemniczy69

no to co ? ;-)

pissing na zdrowie badteeth.gif

2009-01-21 00:46
fu

CYTAT(tajemniczy69 @ Jan 21 2009, 12:31 AM) <{POST_SNAPBACK}>
no to co ? ;-)

pissing na zdrowie badteeth.gif

byłam przekonana, że prędzej, czy później to słowo padnie z Twoich ust. biggrin.gif

2009-01-22 01:10
willy_poodle

CYTAT(michalxl600 @ Jan 19 2009, 09:48 PM) <{POST_SNAPBACK}>
na czyszczenie zatkanych zatok czołowych nie znam lepszej metody. UWAGA: nie każdy to zniesie, w pierwszej chwili może nawet nieco piec (po prostuj wciągam nieco nasikawszy uprzednio na dłoń będąc pod prysznicem), po około 10 minutach jest efekt


Efekt w postaci śmierci z powodu moczu w płucach? Wciągasz płyn nosem i się nie dusisz?

2009-01-22 11:04
mojrzesz73

mocz w spreju do nosa ktoś wymyslił już ? byłby dobry na katar smile.gif

A teraz troche mądrości od mnie:
krew zostaje przefiltrowana przez nerki i powstaje mocz, czyli mocz jest odfiltrowaną częścią krwi, jeśli ktoś uważa że jego mocz jest nieczysty to i jego krew jest nieczysta, a skoro krew jest nieczysta to i cały człowiek jest nieczysty, niekoszerny więc nie nadaje się do spożycia przez żydów, dobrze jest, przynajmiej oni nas nie zjedzą oczko.gif

2009-01-22 11:11
memento

CYTAT
czyli mocz jest odfiltrowaną częścią krwi, jeśli ktoś uważa że jego mocz jest nieczysty to i jego krew jest nieczysta, a skoro krew jest nieczysta to i cały człowiek jest nieczysty, niekoszerny więc nie nadaje się do spożycia przez żydów, dobrze jest, przynajmiej oni nas nie zjedzą

Tak, więc nerki filtują czystą krew z czystych rzeczy, nasz organizm broni się przed czystymi zarazkami etc. Bardzo logiczne. Jesteś tytanem dedukcji.

2009-01-22 11:40
Jaras

Willy
W tej metodzie nie chodzi o płukanie moczem płuc smile.gif Spróbuj zrobić taki motyw z czystą wodą, wciągnij nosem a wypuść ustami, zobaczysz że do płuc się nie naleje.

Bakterie w moczu mogą być, tak samo jak są w jedzeniu, w powietrzu i we wszystkim z czym się stykamy. Nie wiem czemu dyskryminować akurat tylko mocz z tego powodu. Chociaż ponoć w moczu jest dużo substancji odkażających i barteriobójczych, hormonów, witamin i mikroelementów których nadmiar jest usuwany z organizmu m.in. z moczem właśnie.
Osobiście stosując mocz na skaleczenia i większe rany nie zanotowałem nigdy żadnych zakażeń i powikłań, a uszkodzenia zawsze ładnie i szybko się zabliźniały smile.gif

2009-01-22 13:30
mojrzesz73

ja też stosuje mocz na skaleczenia i o dziwo nie ma blizn po tym.

memento

CYTAT
Tak, więc nerki filtują czystą krew z czystych rzeczy, nasz organizm broni się przed czystymi zarazkami etc. Bardzo logiczne. Jesteś tytanem dedukcji.

genialny sarkazm, dzięki smile.gif
Owszem nerki filtrują czystą krew z nadmiaru tego co krew już nie potrzebuje, a więc z wody, cukru, soli, i innych substancji.

2009-02-09 09:09
Inga

Urynoterapia jednych doprowadza do śmiechu i pukania się w czoło, dla innych, to prawdziwa apteka natury.
Najważniejszą sprawą podczas kuracji jest zachowanie higieny osobistej!
Później, najważniejsza jest dieta. Nie musi to być jakaś specjalistyczna dieta, po prostu trzeba mniej jeść, ale higiena to podstawa.
Najlepiej jest pić mocz poranny (i własny biggrin.gif), na czczo, z tzw. środkowego strumienia, ponieważ ten jest najczystszy.
Oczywiście, że pierwszym odruchem jest odruch wymiotny, ale jeżeli ktoś nie ma wyjścia...
(Osoby w podeszłym wieku lub bardzo schorowane piły dawniej mocz dzieci, ponieważ był bardziej skuteczny).
Mocz z dobrze przepłukanego wodą organizmu nie ma smaku ani zapachu, zresztą nie pije się go w celach urozmaicenia diety, ale jako lekarstwo, a lekarstwa zazwyczaj nie są smaczne. oczko.gif
Leczy wspaniale choroby całkiem zwykłe acz uciążliwe, jak np. uporczywe biegunki i zaparcia, wrzody żołądka i wiele innych, na nowotworach skończywszy.

UWAGA! URYNOTERAPII NIE WOLNO STOSOWAĆ PODCZAS CHEMIOTERAPII I NAŚWIETLAŃ!

Bardzo ważną informacją dla osób które mają zamiar stosować urynoterapię będzie informacja, że organizm może zareagować dość gwałtownie na pierwsze dawki moczu.
Polega to na zaostrzeniu stanów zapalnych narządów, lekkich krwawieniach z narządów, które w pierwszej fazie w taki sposób reagują na urynę.
To działa na zasadzie Na początku musi być gorzej, by później nastąpiła poprawa. Nie należy się tym absolutnie zrażać, czy wpadać w panikę. To całkowicie naturalny proces. Innymi skutkami odczuwalnymi mogą być również bóle głowy, gardła, stany gorączkowe, ale to wszytko mija w przeciągu tygodnia.
Wszytko to jest znakiem, że organizm reaguje na urynę, i że zaczyna się samoleczenie. Świadomość tego jest bardzo ważna, bo jeżeli ktoś przerwie w tym czasie picie moczu ze strachu, że coś jest nie tak, to ponowna próba może być podjęta dopiero po upływie roku!
Kuracja przerwana na początku jej stosowania spowoduje coś w rodzaju "zablokowania" organizmu na jej działanie, podjęte ponownie np. po kilkunastu dniach.

Zewnętrznie mocz całkowicie zwalcza nie tylko grzybice, ale też powoduje szybsze ustępowanie opuchlizny (w przeciągu kilkunastu godzin) po skręceniach stawów, okłady z moczu muszą być zmieniane kiedy no kompres zaczyna wysychać, a tetrowa pielucha przeznaczona to tych celów musi być zawsze czyta!
Zewnętrzne okłady stosowane na piersi, w których "coś" się dzieje, również pomagają, i nie musi to być zaraz nowotwór.

Włosy wypadające, słabe i cienkie, zaczynają lepiej wyglądać po tygodniu stosowania, a wypadać zaraz na drugi dzień. Metoda stosowanie nie jest może najlepsza, bo wciera się mocz we włoski na noc, a rano myje jak zwykle szamponem, ale rezultaty są wymierne.
Podrażnione i spierzchnięta skóra dłoni staje się aksamitna, a drobne ranki goją się bez śladu, tak samo działa to na popękane, bolące pięty.

Stosować - nie stosować? Oto jest pytanie.
Po przeczytaniu tego, co napisałam sami zdecydujecie.
Mam tylko taką małą prośbę: nie śmiejcie się (niektórzy) z czegoś, czego nigdy nie będziecie mieli szansy przetestować na sobie.
I życzę Wam, byście nigdy nie musieli.

(Swoją drogą zdumiewające, że wierzycie w istnienie jaszczurów i setnych gęstości, a nie przyjmujecie do wiadomości leczniczych właściwości moczu...) dry.gif


oczko.gif

2009-02-09 09:14
memento

CYTAT
Mam tylko taką małą prośbę: nie śmiejcie się (niektórzy) z czegoś, czego nigdy nie będziecie mieli szansy przetestować na sobie.
I życzę Wam, byście nigdy nie musieli.

(Swoją drogą zdumiewające, że wierzycie w istnienie jaszczurów i setnych gęstości, a nie przyjmujecie do wiadomości leczniczych właściwości moczu...) dry.gif

Wielu rzeczy nie będę miał szansy przetestować na sobie, np. kałoterapii. Poza tym co mają do tego jaszczurowie i setne gęstości? Pomimo, że to też mnie bawi do łez, to nie widzę związku.

2009-02-09 10:16
Jaras

CYTAT(Inga @ Feb 9 2009, 09:09 AM) <{POST_SNAPBACK}>
Włosy wypadające, słabe i cienkie, zaczynają lepiej wyglądać po tygodniu stosowania, a wypadać zaraz na drugi dzień.


Nie do końca kumam .. czyli że włosy wypadną mi zaraz na drugi dzień, a po tygodniu od wypadnięcia będą wyglądać lepiej? drap.gif

2009-02-09 11:09
Inga

Inga', 1, 1, '78.88.81.54', 1234174166, 0, 'Znasz takie pojęcie jak przejęzyczenie? To było przejęzyczenie którego nie mam szans poprawić. Włosy przestają wypadać. Tak miało być.

2009-02-09 11:26
Marek M

Ja mam taki argument przeciwko piciu moczu:

Przez miliony lat ewolucja ukształtowała w nas pewne odruchy. Wielu naszych niedoszłych przodków umarło gdyż nie miało tych odruchów. Nasi przodkowie przeżyli gdyż je mieli. Uważam że odruch wymiotny jest jednym z tych dobrodziejstw natury które trzeba szanować.

Wierzę w to że mocz może korzystnie działać np na rany. Psy i koty liżą swoje rany więc coś w tym jest że wydzieliny ciała mogą pomagać. Psy i koty nie sikają co prawda na rany ale przecież nikt nie jest doskonały oczko.gif

Ewolucja nie jest doskonała i argument o odruchu wymiotnym może się okazać nie trafiony. Ja jednak wolę zachować ostrożność.

Pocałunek z kobietą która pije mocz... bezcenne. Za wszystko inne zapłacisz kartą...

2009-02-09 12:40
Jaras

Inga
No to teraz wszystko jasne .. dzięki biggrin.gif

CYTAT
Pocałunek z kobietą która pije mocz... bezcenne.


Lepsze rzeczy ludzie robią oczko.gif A jak się całujesz to jaką masz pewność, że nie piła wcześniej moczu? Pytasz się jej? biggrin.gif
Zresztą zawsze możesz profilaktycznie powiedzieć lasce przed pocałunkiem, żeby umyła wcześniej zęby (tak na wszelki wypadek gdyby wcześniej piła mocz) laugh.gif

strona:
1
2
Losowe posty: